Niepokojące prognozy na zawody w Zakopanem. Co z piątkowymi skokami?

Niepokojące prognozy pogody na piątkowe kwalifikacje w Zakopanem. Według synoptyków może pojawić się silny wiatr i opady śniegu. Zupełnie inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku przewidywań na sobotę i niedzielę.

Karuzela Pucharu Świata w skokach narciarskich przeniosła się do Zakopanego. W piątek najlepsi zawodnicy staną w szranki w kwalifikacjach, które zaplanowano na 18:00. W sobotę odbędzie się konkurs drużynowy, a w niedzielę indywidualnym. Synoptycy twierdzą, że nie ma większych powodów do niepokoju w temacie warunków atmosferycznych.

Zobacz wideo Polscy skoczkowie jeszcze wyjdą z kryzysu. Schuster podpowiada trenerom

Niepokojące prognozy na piątek. Sobota i niedziela z ładnym wiatrem

Kibice, którzy wrócą na Wielką Krokiew po dwóch latach przerwy, mogą martwić się jedynie piątkowymi prognozami. Według przewidywań meteorologicznych portalu yr.no, w trakcie treningów i kwalifikacji skoczkom ma towarzyszyć wiatr sięgający 5-6 m/s. Do tego wszystkiego spodziewane są opady śniegu. Jeszcze gorzej ma być późniejszym wieczorem, co wynika z przewidywań IMGW.

Dawid Kubacki i Wielka Krokiew w ZakopanemMiało być święto, a będzie stypa w Zakopanem? Rywale Polaków jakby składali kondolencje

- Według dzisiejszych prognoz, nie w piątkowe przedpołudnie, jak to wskazywały wcześniejsze dane, lecz dopiero pod wieczór może coraz silniej wiać. Spodziewamy się nawet porywów 10 -15, a w Tatrach do 30 m/s - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową Grzegorz Walijewski, rzecznik prasowy rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. 

Podmuchy mogą zatem wzmagać się w trakcie kwalifikacji. Walijewski twierdzi jednak, że może tutaj pomóc kierunek wiatru, który będzie zachodni. - Istnieje szansa, że osłonięta okolicznymi wzniesieniami Wielka Krokiew aż tak bardzo nie będzie narażona na jego siłę - podkreślił rzecznik.

W sobotę i niedziele wiatr ma być dużo słabszy i nic nie wskazuje na to, że zmagania na obiekcie im. Stanisława Marusarza miałyby być zagrożone. Nie pojawią się także opady śniegu. W trakcie konkursu drużynowego skoczkom przyjdzie się mierzyć w temperaturze -7 stopni Celsjusza. W niedzielę będzie trochę cieplej, bo termometry mają wskazać około -3 stopnie Celsjusza. 

W piątkowych kwalifikacjach zobaczymy 11 naszych zawodników. To Paweł Wąsek, Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Aleksander Zniszczoł, Maciej Kot, Tomasz Pilch, Klemens Murańka, Kacper Juroszek, Stefan Hula i Jakub Wolny. Z powodu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa nie wystartuje Dawid Kubacki. Kamil Stoch jest kontuzjowany i przez to również nie zaprezentuje się przed zakopiańską publicznością. 

Więcej o: