"Jestem w szoku". Adam Małysz nie mógł uwierzyć, że to słowa mistrza olimpijskiego

Zaskakujące słowa Wojciecha Fortuny. Mistrz olimpijski zaleca Kamilowi Stochowi, aby zakończył karierę. - Nie powinien rozmieniać się na drobne - stwierdził Fortuna w rozmowie z Faktem. Odpowiedział mu Adam Małysz.

Słabe starty polskich skoczków w Pucharze Świata, wycofanie z Turnieju Czterech Skoczni i kontuzja Kamila Stocha. To wszystko wywołuje coraz większe emocje w Polsce. Głos postanowił zabrać pierwszy polski mistrz olimpijski w skokach - Wojciech Fortuna.

Zobacz wideo Alarm w obozie polskich skoczków. "Gdyby Doleżał pił, to wpadłby w cug"

Fortuna doradza zakończenie kariery Stochowi. Małysz odpowiada

- Myślę, że Kamil to, nie boję się użyć tego stwierdzenia, najbardziej utytułowany skoczek w historii polskiego narciarstwa. To prawdziwy geniusz, ale moim zdaniem nie powinien rozmieniać się na drobne. Jako sportowiec niezwykle utytułowany, ale przede wszystkim inteligentny powinien po sezonie podziękować - powiedział Fortuna w rozmowie z Faktem.

Dawid Kubacki w Bischofshofen 6 stycznia 2022 r.Wyjazd polskich skoczków na igrzyska zagrożony? Wyjaśniamy kluczowe fakty

Taką opinią zaskoczony był Adam Małysz, który nie krył tego w rozmowie z Interią i dopytywał się, czy mistrz olimpijski z Sapporo naprawdę to powiedział. - Wojciech Fortuna wypowiadał się dotąd umiarkowanie - zaznaczył dyrektor ds. skoków w Polskim Związku Narciarskim. - Jestem w szoku - uzupełnił. I dodał, że w biało-czerwonych szeregach nikt nie wywiera presji na trzykrotnym mistrzu olimpijskim. 

- Już dawno zdobył taki status sportowy, osiągnął tyle, że nic więcej nie musi. Sam zdecyduje o tym do kiedy chce startować, tylko on wie jak silna jest wciąż jego motywacja. To indywidualna i osobista decyzja każdego sportowca. Nikt jej za niego nie ma prawa podejmować - jasno podkreślił Małysz.

Kamil Stoch w maju skończy w maju 35 lat. Wielokrotnie potwierdzał jednak, że na razie nie myśli o odwieszeniu nart na kołek.

Więcej o: