Żonie Kamila Stocha nie spodobała się "dobra wiadomość" dla męża. Wyjaśniła kibica

Kamil Stoch z powodu kontuzji nie wystartuje podczas PŚ w Zakopanem. To skłania kibiców do dyskusji w sieci. Jeden z nich stwierdził, że dla skoczka to "dobra wiadomość". Wymownie odpowiedziała mu żona mistrza.

Ewa Bilan-Stoch coraz bardziej aktywna na Twitterze. Tym razem odpowiedziała jednemu z kibiców, który odniósł się do nieobecności Kamila Stocha podczas PŚ w Zakopanem. Skoczek z Zębu doznał kontuzji podczas środowej rozgrzewki przed treningiem. 

- Dla Kamila to dobra wiadomość, nie będzie musiał się mierzyć z wybujałymi oczekiwaniami kibiców. Niech nadal w spokoju pracuje - napisał jeden z użytkowników portalu. - Kamil ma jednak inną definicję dobrych wiadomości - sprostowała żona trzykrotnego mistrza olimpijskiego.

Kibicowi odpowiedział także Sebastian Parfjanowicz. - Nad czym, jeśli nie może skakać? - zapytał dziennikarz TVP Sport. Odzew na to otrzymał jednak nie od fana Stocha, a od Ewy Bilan-Stoch. - Trening skoczka to, uwaga, nie tylko skoki :) A trening kontuzjowanego skoczka? Dziś zajmie jakieś 6-7 godzin - odpisała dziennikarzowi Bilan-Stoch. 

Dawid Kubacki w Bischofshofen 6 stycznia 2022 r.Wyjazd polskich skoczków na igrzyska zagrożony? Wyjaśniamy kluczowe fakty

Do dyskusji włączył się też dziennikarz Radia Zachód, który postarał się uspokoić żonę Kamila Stocha. - Wydaje mi się, że nikt nie sugeruje, że Pani małżonek nie będzie nic robił, a raczej że ciężko popracować nad konkretnymi (szwankującymi) elementami skoku jeśli się nie skacze - napisał Filip Górecki. 

Zawody Pucharu Świata w Zakopanem ruszają w piątek od kwalifikacji. W sobotę konkurs drużynowy, a w niedzielę indywidualny. Niestety, nie tylko Kamila Stocha zabraknie w składzie biało-czerwonych. Pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa otrzymali w czwartek Dawid Kubacki i Paweł Wąsek. Przez obaj zawodnicy nie wystąpią przed własną publicznością.

Więcej o: