Nowa opinia o kontuzji Kamila Stocha. Jak długo potrwa powrót na skocznię?

Kamila Stocha nie zobaczymy podczas Pucharu Świata w Zakopanem, ale wiele wskazuje na to, że Polak będzie miał szansę bronić tytułu mistrza olimpijskiego na dużej skoczni w Pekinie. Optymistyczną opinię na temat wygłosił w rozmowie z PAP kolejny ekspert. Wskazał, co działa na korzyść Stocha.

W środę przed treningiem Kamil Stoch podkręcił kostkę. Początkowo zakładano delikatny uraz, jednak z czasem pojawił się obrzęk, co zmusiło Polaka do przeprowadzenia dodatkowych badań. Te nie pozostawiły wątpliwości. - Trzeba 2-3 tygodni, żeby Kamil był w stanie skakać - powiedział Aleksander Winiarski w rozmowie z Sport.pl. Co z występem Stocha na zimowych igrzyskach olimpijskich?

Zobacz wideo Polscy skoczkowie jeszcze wyjdą z kryzysu. Schuster podpowiada trenerom

Rehabilitacja u sportowca przebiega szybciej. Stoch powinien zdążyć do IO

Optymistyczną opinię na temat sytuacji trzykrotnego mistrza olimpijskiego wygłosił lekarz ortopeda, który specjalizuje się w leczeniu urazów kończyn dolnych, szczególnie stawów kolanowych i skokowych. 

Kolejne kłopoty Polaków. Nowe informacje ws. koronawirusa w kadrze skoczkówKolejne kłopoty Polaków. Nowe informacje ws. koronawirusa w kadrze skoczków

- Wyczynowi sportowcy w wieku Kamila Stocha są pod względem ortopedycznym bardzo młodymi ludźmi z bardzo wysokimi zdolnościami regeneracyjnymi. To w połączeniu z wytrenowaniem i najlepszą z możliwych opieką medyczną prawdopodobnie zdecydowanie skróci powrót do pełnej dyspozycji fizycznej - powiedział Wojciech Kruk w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Dodał, że to wszystko zależy od tego, jakiego dokładnie urazu doznał polskich skoczek, jaka część torebki stawowej, które więzadło i w jakim stopniu zostały uszkodzone. Kruk wskazuje na to, że zdecydowana większość kontuzji odniesionych w takich okolicznościach, jak w przypadku Stocha, kończy się uszkodzeniem więzadła strzałkowo-skokowego przedniego. A co najważniejsze, do urazu lidera Polaków nie doszło podczas skoku.

- To wydaje się być niezwykle istotne, bo podejrzewam, że nie jest to wynik przeciążenia, lecz zwykły przypadek, który może się zdarzyć każdemu z nas - zauważył lekarz. I dodaje, że u przeciętnego człowieka powrót do pełni sprawności po takiej kontuzji zajmuje przeważnie 8-12 tygodni. W przypadku sportowca zależy to m.in. od poziomu wytrenowania, tkanki mięśniowej i działań profilaktycznych popartych odpowiednimi lekami.

- W założeniu, z medycznego punktu widzenia, 4-6 tygodni rehabilitacji jest wymagane, ale jeżeli nic jeszcze bardziej poważnego nie wykryto, to być może będzie podobnie jak to było w ubiegłym roku u Roberta Lewandowskiego przy urazie więzadła pobocznego kolana. Przerwa miała potrwać 6-8 tygodni, a na boisko wrócił po czterech - przytacza Wojciech Kruk. 

Kamil Stoch i Ewa Bilan-StochAbsolutny hit. Walter Hofer wydał romans! Żona Stocha zauważa: Bezprawnie

Podobne stanowisko w sprawie zajął Rafał Kot, fizjoterapeuta pracujący niegdyś z reprezentacją Polski w skokach narciarskich. - Moim zdaniem zostało na tyle dużo czasu do igrzysk olimpijskich, że Kamil zdąży dojść do siebie i wrócić na skocznię - podkreślił Kot w WP SportoweFakty. Zdaniem fizjoterapeuty przerwa Stocha powinna potrwać około dwóch tygodni.

Więcej o: