"Gó****na sytuacja". Były trener polskich skoczków nie gryzie się w język

Zdumieni słabszą formą Polaków są nie tylko bezpośredni rywale na skoczni, ale też trenerzy innych zespołów. - Polacy są trochę zagubieni, a to gó****na sytuacja - powiedział Stefan Horngacher, były trener biało-czerwonych w rozmowie z niemiecką telewizją Sport1.

Postawa polskich skoczków w tym sezonie Pucharu Świata pozostawia wiele do życzenia. O ile Kamil Stoch wyglądał dobrze na początku sezonu, o tyle teraz nawet on nie potrafi odnaleźć dawnej formy. Po braku awansu do konkursu w Innsbrucku zdecydowano, że Kamil Stoch nie wystąpi w zawodach w Bischofshofen. TVP Sport informowało, że do sztabu kryzysowego kadry ma dołączyć znany austriacki specjalista Harald Pernitsch, który współpracował już z naszymi zawodnikami za kadencji Stefana Horngachera. Szkoleniowiec kontrolował wtedy przede wszystkim parametry fizyczne naszych skoczków.

Zobacz wideo W reprezentacji Polski nikt nie słucha Małysza. Dwie wizje [SPORT.PL LIVE]

Stefan Horngacher jest zaskoczony słabszą formą Polaków. Ale nie tylko on

Słabsza forma Polaków jest tematem dyskusji nie tylko na naszym podwórku, ale też w innych krajach. "Niezrozumiałe", "Cios w twarz" - to część reakcji norweskich mediów na wycofanie Kamila Stocha. Krótko i dosadnie o formie biało-czerwonych wypowiedział się Stefan Horngacher, trener kadry w latach 2016-2019 na łamach telewizji Sport1. "Mamy kontakt z moimi byłymi współpracownikami z zespołu. Polacy są trochę zagubieni, a to naprawdę jest gó****na sytuacja" - powiedział szkoleniowiec.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Niemców takie problemy nie trapią, ponieważ są liderami Pucharu Narodów, a regularnie o podium w konkursach Pucharu Świata walczy nie tylko Karl Geiger, ale też Markus Eisenbichler. Co Stochowi radzi Simon Ammann? "Problem leży w mentalności, wejście w sezon jest trudne i zawsze jest problem. Polacy przed startem sezonu wyglądali bardzo dobrze. Kamil powinien odpocząć przed Zakopanem i wrócić na skocznię, którą zna najlepiej. Dróg do wyjścia z kryzysu jest dużo" - powiedział Szwajcar.

Nieco bardziej szalony pomysł zaproponował Halvor Egner Granerud, który obecnie zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. "Musi odzyskać radość ze skakania. Ja na jego miejscu skakałbym na treningach z trzech belek wyżej niż inni, albo zdecydował się na skok w tandemie. Musi znów poczuć fun" - stwierdził Norweg. "Bardzo zasadne jest pytanie, czy Stoch wróci na konkurs w Zakopanem. Nawet Michal Doleżal na razie nie zna odpowiedzi na to pytanie" - mówił Jakub Balcerski, dziennikarz Sport.pl.

Więcej o: