Co dzieje się ze Stochem? Prezes PZN zabrał głos

Polscy kibice zachodzą w głowę, co dzieje się z Kamilem Stochem. Tak dramatycznie słabych skoków nie oddawał od lat. Powodu niskiej formy nie zna też Apoloniusz Tajner. - Potrzeba dokładnej analizy, trzeba przyjrzeć się również sferze mentalnej - powiedział prezes PZN w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Piotr Żyła jedenasty, a Jakub Wolny dwudziesty trzeci. Na tym koniec, jeśli chodzi o listę polskich skoczków, którzy dopisali punkty na swoje konto po zawodach w Garmisch-Partenkirchen. Pozostali nie przebrnęli do finałowej rundy zmagań. - U Piotrka jest widoczny spory postęp. Małymi krokami zbliża się do najlepszej dziesiątki i moim zdaniem ma już stałą tendencję zwyżkową - podkreślił w rozmowie z WP SportoweFakty Apoloniusz Tajner. 

Zobacz wideo Jednoznaczne stanowisko ws. Doleżala! "Nie jesteśmy klubem piłkarskim"

Forma Stocha martwi prezesa PZN

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego był też zaskoczony dobrym wynikiem Jakuba Wolnego. Były mistrz świata juniorów zdaniem Tajnera powinien już zajmować miejsca nawet w czołowej dwudziestce. - Generalnie, poza Kamilem, kolejny konkurs po którym widać postęp u chłopaków. Nie było wpadek, te skoki były niezłe, a w parach przegrywali z mocnymi rywalami - stwierdził szef polskiego narciarstwa.

Kobayashi i EisenbichlerTotalna kpina ze skoków narciarskich! Powinni za to stracić pracę. "Skandaliczne"

Apoloniusz Tajner najwyraźniej zmartwiony jest postawą wspomnianego Stocha. I też nie potrafi powiedzieć, co dokładnie dzieje się z trzykrotnym mistrzem olimpijskim. - Być może wpadł w taki dołek, w którym nie widać jednego problemu, a jest ich więcej, które nie pozwalają mu na dobre skakanie. Potrzeba dokładnej analizy, trzeba przyjrzeć się również sferze mentalnej - rozważał prezes PZN.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Dla aktualnego mistrza Polski konkurs w Ga-Pa był drugim z rzędu, w którym nie zdobył punktów PŚ. Ostatni raz taka tendencja w jego przypadku miała miejsce w ubiegłym sezonie w Planicy, kiedy dwukrotnie zajmował 32. pozycję. Wtedy też można było zauważyć, jak ogromne problemy targają mistrzem. Kilka tygodni później okazało się, że zmagał się z kontuzją kostki. Teraz nic nie wskazuje na to, żeby chodziło o problemy zdrowotne.

- Wierzę, że sztab wraz z Kamilem rozwiążą ten problem. Jestem o nich spokojny. Dla Kamila turniej nie jest już ważny i każdy kolejny skok traktuje jako przygotowanie do igrzysk olimpijskich - skomentował Apoloniusz Tajner. Mimo wszystko Stoch będzie kontynuował występy w TCSSztab szkoleniowy podjął decyzję, że nie dojdzie do zmian w składzie Polaków na Innsbruck.

Trzeci konkurs Turnieju Czterech Skoczni odbędzie się we wtorek w austriackim Innsbrucku. Dzień wcześniej odbędą się kwalifikacje do zawodów. Relacje na żywo w Sport.pl i aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: