Nagły problem Graneruda. "Nie mówiłem tego trenerowi". Bezradność

Halvor Egner Granerud zajął 11. miejsce w kwalifikacjach do konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen i jutro zmierzy się w parze z Dawidem Kubackim. Po skoku Norwega można było zauważyć niepokojące obrazki. - Od wczoraj jestem obolały - przyznał skoczek w rozmowie z Dagbladet.

Polscy skoczkowie nieco zmazali w piątek plamę z nieudanego pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Kwalifikacje w wykonaniu naszych skoczków były udane i w sobotnim konkursie zobaczymy komplet Polaków. Najlepiej zaprezentował się Piotr Żyła, który zajął piąte miejsce po świetnym skoku na odległość 138,5 metra.

Zobacz wideo Przerażające sceny. Lekarze pokazują zmiany w czaszce Mameda Chalidowa. "Cała szczęka jest odłamana"

Granerud z kłopotami zdrowotnymi? "Nie wiem, o co chodzi" 

Dopiero na 27. miejscu natomiast piątkową rywalizację zakończył Halvor Egner Granerud. Norweg był mocno zawiedziony swoim skokiem, ponieważ liczył na zdecydowanie więcej. W końcu w Oberstdorfie zajął drugie miejsce tuż za Ryoyu Kobayashim. Jednak po piątkowym skoku zdobywcy Kryształowej Kuli z poprzedniego sezonu można było zobaczyć niepokojące obrazki. 

Piotr Żyła w Garmisch-PartenkirchenPrzełomowe słowa Piotra Żyły. "Szczerze"

Granerud ewidentnie nie czuł się dobrze. Łapał się za brzuch i ramiona z wyraźnym grymasem bólu na twarzy. - Raczej nie mam siniaków na ramionach, ale to boli. Ledwo mogę je wyprostować. A ból brzucha? Nie wiem, czy to jeszcze od Oberstdorfu. Ramion nie używam, ale problem pojawia się przede wszystkim kiedy trzeba się rozebrać. Nie wiem, o co chodzi - mówił Norweg w rozmowie z Dagbladet. - Dolegliwości pojawiły się wczoraj. Nie mówiłem tego jeszcze trenerowi Stoecklowi. Myślę, że do jutra to się nie skończy, ale mam nadzieję, że będzie lepiej - dodał.

Dramat Stefana Krafta. Nie wystąpi w Garmisch-PartenkirchenDramat trzykrotnego mistrza świata. Przepadł na TCS. "Pustka"

Informacje o stanie zdrowia Graneruda są o tyle ciekawe, że Norweg zmierzy się jutro w parze z Dawidem Kubackim. Wszystko wskazuje jednak na to, że pomimo swoich dolegliwości 25-latek wystąpi w jutrzejszym konkursie. Ten rozpocznie się natomiast o godzinie 14:00.

Więcej o: