Kamil Stoch zaskoczony pytaniem dziennikarza. Wybrnął i wlał nadzieję

- Wierzę, że jest to do rozwiązania, ale kiedy, to nie mam pojęcia. Wychodziłem z gorszych opresji - powiedział Kamil Stoch dla portalu skijumping.pl po kompletnie nieudanym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie.

Kamil Stoch, podobnie jak wszyscy polscy skoczkowie słabo spisali się na inaugurację Turnieju Czterech Skoczni. W konkursie rozegranym w Obersdorfie skoczył tylko 118 metrów i zajął odległe, 42. miejsce. Wyprzedził go nawet debiutujący w zawodach - Turek Fatih Arda Ipcioglu.

Zobacz wideo Kobayashi vs reszta świata. Brutalna zapowiedź Turnieju Czterech Skoczni

Tak wygląda klasyfikacja Pucharu Świata. Gigantyczne straty PolakówTak wygląda klasyfikacja Pucharu Świata. Gigantyczne straty Polaków

Kamil Stoch: Może też mi ulżyło

Kamil Stoch po konkursie był rozczarowany. Dominik Formela, dziennikarz portalu skijumping.pl spytał go, czy szedł na skocznie z przekonaniem, czy znakami zapytania.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

- Chyba bardziej ze znakami zapytania, bo...zaskoczyłeś mnie naprawdę tym pytaniem. Nikt, chyba nigdy, nie zadał mi takiego pytania. Wydaje mi się, że jest to najtrudniejsze, by zdać sobie sprawę, czy idzie się z pełną świadomością, co chce się zrobić, czy idzie się z zamiarem wypróbowania, czy będzie działać. Ja właśnie poszedłem w tę drugą stronę - odpowiedział Kamil Stoch.

 

- Na tym poziomie, w takiej imprezie, nie ma miejsca na niewiadome. Trzeba wiedzieć, co chce się zrobić. Inaczej kończy się zawody, tak jak ja dziś. Po swoim skoku wiedziałem, że nie mam szans. Z drugiej strony nie powiem, że się cieszyłem, ale może też mi ulżyło. Nie wyjaśnię tego, nie oceniajcie tego, że tak powiedziałem, ale po prostu nie wiem co się wydarzyło. Musimy to dobrze przeanalizować z trenerem - kontynuował Stoch.

Polski skoczek wlał również nadzieję w serca polskich kibiców. - Wierzę, że jest to do rozwiązania, ale kiedy, to nie mam pojęcia. Wychodziłem z gorszych opresji. Mamy świetny zespół, który radził sobie w bardzo trudnych sytuacjach. Jest to jednak problem, który nie jest łatwy do rozwiązania. Nie sądzę, by był do rozwiązania na konkurs w Garmisch-Partenkirchen. Wydaje mi się, że będę potrzebował więcej czasu, ale mam nadzieję, że też mogę się mylić - powiedział Stoch.

Wpadka organizatorów w ObersdorfieWielka wpadka organizatorów TCS. Kamil Stoch może poczuć się urażony

Drugi konkurs Turnieju Czterech Skoczni odbędzie się 1 stycznia w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: