Klasyfikacja generalna Pucharu Świata po kolejnym fatalnym występie Polaków

Polscy skoczkowie po raz kolejny w tym sezonie zaprezentowali się fatalnie. Tylko Kamil Stoch awansował do drugiej serii pierwszego konkursu Pucharu Świata w Engelbergu i zajął ostatecznie szóste miejsce. Triumfował Karl Geiger, przed Ryoyu Kobayashim i Timim Zajcem. Tak wygląda klasyfikacja generalna po sobotniej rywalizacji.

Znów nie tak to miało wyglądać. Polscy skoczkowie mieli zrobić w końcu pierwszy krok do przodu podczas weekendu Pucharu Świata w Engelbergu, ale znów nic z tego nie wyszło. Pierwsza seria w wykonaniu polskich skoczków była fatalna. Dobry poziom utrzymał po raz kolejny tylko Kamil Stoch, który jako jedyny wywalczył awans do drugiej serii.

Zobacz wideo Prezes PKOl Andrzej Kraśnicki: Liczymy, że na igrzyska pojedzie 60 sportowców

Znów tylko Stoch trzymał poziom. Polacy nie stanęli na wysokości zadania

Po Stochu najwyżej sklasyfikowanym polskim skoczkiem był Andrzej Stękała, który zajął dopiero 35. miejsce po skoku na odległość 121,5 metra. Pozostali Polacy znaleźli się dopiero w czwartej dziesiątce. Zdecydowanie najgorszy był natomiast Dawid Kubacki, który skoczył zaledwie 111 metrów, co było drugim najkrótszym skokiem w konkursie. Gorszy był tylko Anders Fannemel, który oddał skok na odległość 104 metrów. Pozostali Polacy, którzy pojechali do Engelbergu, czyli Piotr Żyła i Klemens Murańka nie zakwalifikowali się nawet do konkursu. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Polscy skoczkowie mieli zostać 'zakablowani' do kontrolera sprzętu podczas PŚ w WiśleMałysz grzmi, a FIS każe się uspokoić. Zmiany po "nagonce na Polaków"

Po raz kolejny więc jedyną nadzieją polskich kibiców był Kamil Stoch. 34-latek stanął na wysokości zadania i nie tylko awansował do drugiej serii, ale oddał też w niej bardzo dobry skok na odległość 133,5 metra. Ostatecznie dało mu to awans o jedną pozycję i zakończenie rywalizacji na szóstym miejscu. Kolejną wygraną w tym sezonie zaliczył natomiast Karl Geiger, który wyprzedził Japończyka Ryoyu Kobayashiego i Słoweńca Timiego Zajca. Tym samym Niemiec umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Najlepszy z Polaków Kamil Stoch utrzymał 12. pozycję.

Tak Adam Małysz wyskakał sobie nagrodę fair playKapitalna reakcja Małysza. Mógł wygrać, ale wolał pomóc wielkiemu rywalowi

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata po pierwszym konkursie w Engelbergu

  • 1. Karl Geiger 514 pkt
  • 2. Ryoyu Kobayashi 396 pkt
  • 3. Stefan Kraft 340 pkt
  • 4. Anze Lanisek 323 pkt
  • 5. Halvor Egner Granerud 321 pkt
  • 6. Markus Eisenbichler 291 pkt
  • 7. Marius Lindvik 277 pkt
  • 8. Cene Prevc 242 pkt
  • 9. Kilian Peier 240 pkt
  • 10. Jan Hoerl 218 pkt

...

  • 12. Kamil Stoch 201 pkt
  • 29. Piotr Żyła 65 pkt
  • 38. Dawid Kubacki 20 pkt
  • 43. Jakub Wolny 8 pkt
  • 47. Aleksander Zniszczoł 5 pkt
  • 48. Andrzej Stękała 1 pkt
  • 48. Paweł Wąsek 1 pkt
Więcej o: