Adam Małysz znów punktuje Niemców. "Zarobili jakoś 2,5 mln euro"

- Niemcy wprowadzili tę zasadę, aby zrekompensować sobie wydatki. Mówię pół żartem, pół serio, ale w zeszłym roku na mistrzostwach świata w Oberstdorfie zarobili jakoś 2,5 mln euro - powiedział Adam Małysz, dyrektor PZN w rozmowie z Interią.

Organizatorzy Turnieju Czterech Skoczni postanowili zwiększyć pulę nagród na najbliższą oraz każdą kolejną edycje turnieju. Łącznie w puli pojawi się 400 tys franków szwajcarskich, a zwycięzca TCS może liczyć na dodatkowy zarobek w wysokości 100 tys franków. "To coś wyjątkowego dla zwycięzcy turniejowego Wielkiego Szlema, czyli wszystkich czterech konkursów" - mówił Manfred Schützenhofer, prezes klubu z Bischofshofen.

Zobacz wideo Forma Kamila Stocha może eksplodować. Ten niuans jest kluczowy

Adam Małysz znów krytykuje organizatorów TCS. "Zarobili na testach 2,5 mln euro"

Adam Małysz rozmawiał z Interią przed konkursami Pucharu Świata w Engelbergu, natomiast jednym z głównych tematów był zbliżający się Turniej Czterech Skoczni. Dyrektor PZN postanowił ponownie wbić szpilkę w organizatorów. "Niemcy wprowadzili tę zasadę, aby zrekompensować sobie wydatki. Mówię pół żartem, pół serio, ale w zeszłym roku na mistrzostwach świata w Oberstdorfie zarobili jakoś 2,5 mln euro. To nie jest wymóg FIS, ale Niemców. Rozmawiałem o tym z Sandro Pertile i próbowaliśmy protestować, ale bez skutku. Trzeba poświęcić drugi dzień świąt na przejazd. Nikomu to się nie podoba" - powiedział.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Wcześniej Małysz stwierdził wprost, że to jest nabijanie kasy. "To brzmi bardzo nielogicznie, wręcz niesprawiedliwie. Jesteśmy zaszczepieni, a teraz organizator wymyślił sobie dostarczenie wyniku niemieckiego testu. Czym on się różni? Prawdopodobnie jest z Chin, jak wszystkie inne" - mówił były skoczek w rozmowie ze skijumping.pl. Jak zareagowali organizatorzy? "Mamy ścisły protokół covidowy, który sprawdził się podczas mistrzostw świata, rozgrywanych w tym roku. Protokół został ustalony z FIS" - przekazał Florian Stern, dyrektor zawodów w Oberstdorfie.

70. Turniej Czterech Skoczni rozpocznie się 28 grudnia w Oberstdorfie, natomiast zakończenie przewidziane jest na 6 stycznia przyszłego roku i skocznię w Bischofshofen. W zeszłym roku triumfatorem turnieju został Kamil Stoch, który wygrał konkursy w Innsbrucku i Bischofshofen. Na podium w klasyfikacji generalnej znalazł się dodatkowo Karl Geiger oraz Dawid Kubacki.

Program zawodów PŚ w Engelbergu:

Piątek, 17 grudnia:

  • godz. 14:45 - trening,
  • godz. 17:00 - kwalifikacje (Player, Eurosport 1),

Sobota, 18 grudnia:

  • godz. 16:00 - konkurs indywidualny (TVN, Eurosport 1, Player),

Niedziela, 19 grudnia:

  • godz. 14:30 - kwalifikacje,
  • godz. 16:00 - konkurs indywidualny (TVN, Eurosport 1, Player).
Więcej o: