Kamil Stoch nie wziął udziału w niedzielnych zawodach w Klingenthal. Nasz skoczek narzekał na silne zapalenie zatok, co wykluczyło go z rywalizacji. Żal był tym większy, że dzień wcześniej Stoch zajął 3. miejsce, co było jego pierwszym podium w tym sezonie.
W poniedziałek w nowym programie Sport.pl Live do stanu zdrowia Stocha odniósł się lekarz polskiej kadry skoczków, Aleksander Winiarski. - Widziałem się z Kamilem w poniedziałek, badałem go. Rzeczywiście ma zapalenie zatok, ale objawy nie są już tak silne jak były w niedzielę czy sobotę - powiedział.
I dodał: - Przy takim bólu głowy i zatkanym nosie jego występ w niedzielę nie miał sensu. Poza tym to zawodnik starszy i musi myśleć o najważniejszych zawodach, a nie pojedynczych skokach. Kamil dostał leki, sądzę, że za kilka dni będzie dobrze. Do Engelbergu najpewniej pojedzie.
Winiarski zdradził też, że problemy ze zdrowiem mają inni skoczkowie. Chodzi konkretnie o Dawida Kubackiego i Tomasza Pilcha, którzy w Klingenthal nie skakali. Pierwszy był na obozie w Ramsau, a drugi był na zawodach Pucharu Kontynentalnego w Vikersund.
- Kubacki ma problemy podobne do Stocha. Co prawda jego objawy nie są tak silne, ale też narzeka na bóle głowy i katar. Na razie rozmawialiśmy tylko telefoniczne. Podobne problemy ma też Tomasz Pilch. Na początku tego sezonu mamy sporo problemów zdrowotnych - wyjawił Winiarski.
Najbliższe zawody PŚ w Engelbergu. W sobotę i niedzielę odbędą się zawody indywidualne.