Polscy skoczkowie nie radzą sobie w obecnym sezonie Pucharu Świata w skokach narciarskich. Wyniki powinny być zdecydowanie lepsze. Polski Związek Narciarski zdecydował, że na zawody Pucharu Świata w Klingenthal poleci Kamil Stoch, Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł oraz Paweł Wąsek. Z kolei Dawid Kubacki czy Andrzej Stękała udali się na treningi do Ramsau.
Kamil Stoch zorganizował transmisję live na Instagramie, w trakcie której podpisywał kalendarze Eve-nementu Zakopane i odpowiadał na pytania fanów. Dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli ocenił początek sezonu w wykonaniu polskiej kadry. "Wszyscy jesteśmy odrobinę skołowani. Wiemy, co robiliśmy przez całe lato i ile wysiłku oraz serca włożyliśmy w trening. Wiemy, gdzie powinniśmy być w tym momencie. Ja wierzę, że to drobny kryzys, moim zdaniem nie jest tragicznie, ale tu mogę wypowiadać się tylko za siebie" - powiedział.
Jakie pytania najbardziej denerwują Kamila Stocha? "Te o zakończenie kariery, to jest takie głupie. Chcielibyście być sami pytani o to, kiedy coś chcecie zakończyć? No pewnie, że nie. Zakończę, kiedy zakończę" - dodał Stoch. Nad czym z kolei pracuje medalista olimpijski z 2014 i 2018 roku? "Sporo pracowałem latem nad pozycją najazdową, to udało mi się dobrze utrwalić. Te prędkości są naprawdę dobre, jestem z nich zadowolony. Teraz wszystko skupia się na odbiciu, które czasem jest za bardzo w miejscu" - skwitował.
Konkursy Pucharu Świata w Klingenthal odbędą się w weekend 11-12 listopada. Zapraszamy do śledzenia relacji z zawodów na stronie internetowej Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.