"Wiem, ale nie powiem. Po co wam wiedzieć?" - dobry humor nie opuszcza Piotra Żyły

- Można powiedzieć, że kolejny raz to nie był mój dzień. [...] Znam przyczynę słabych skoków, ale nie powiem - powiedział dla TVP Sport Piotr Żyła po niedzielnym konkursie indywidualnym Pucharu Świata w Wiśle.

Trwa dramat Polaków na początku nowego sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich. W niedzielnych zawodach w Wiśle-Malince tylko trzech z jedenastu Biało-Czerwonych było w stanie awansować do drugiej serii i zdobyć punkty. Kamil Stoch był jedenasty, Piotr Żyła 25., a Aleksander Zniszczoł 26.. Zwyciężył Austriak Jan Hoerl przed Norwegiem Mariusem Lindvikiem i swoim rodakiem Stefanem Kraftem.

Zobacz wideo Polscy skoczkowie znów zawiedli. "Potrzebny jest delikatny wstrząs"

Kamil Stoch podczas konkursu indywidualnego w ramach PŚ w WiśleReakcje Stocha i Doleżala mówią wszystko. "Polacy nie mają pojęcia"

11. miejsce Kamila Stocha, 25. Piotra Żyły i 26. Aleksandra Zniszczoła sprawiły, że Polacy dodali w niedzielę do klasyfikacji Pucharu Narodów łącznie zaledwie 35 punktów. Tak źle w zawodach na polskiej ziemi nie było od 22 lat, gdy w 1999 roku w Zakopanem nie było ani jednego Polaka w czołowej "30".

Forma polskich skoczków sprawiła, że sztab szkoleniowy podjął decyzję w sprawie najbliższych startów w konkursach Pucharu Świata, które odbędą się w niemieckim Klingenthal. "Powalczą: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł i Paweł Wąsek" - poinformował w swoim oświadczeniu Polski Związek Narciarski. "Dawid Kubacki, Jakub Wolny, Andrzej Stękała i Klemens Murańka udadzą się na treningi do Ramsau wraz z trenerami: Sobczykiem i Maciusiakiem" - dodano.

Komentarz Żyły po zawodach indywidualnych w Wiśle. "Kolejny raz to nie był mój dzień"

Swoje skoki po niedzielnych zawodach w Wiśle skomentował Piotr Żyła, dla którego początek nowego sezonu nie jest zbyt udany. - Można powiedzieć, że kolejny raz to nie był mój dzień. Wczoraj było lepiej, dzisiaj nie do końca. Znam przyczynę słabych skoków, ale nie powiem. Dalej będę robił to, co robię. Trzeba pracować. Tyle zostało, pracować i wierzyć - powiedział skoczek w rozmowie z TVP Sport.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Żyła zajmuje dopiero 28. miejsce, mając po pięciu indywidualnych konkursach zaledwie 33 punkty. W poprzednich weekendach PŚ skoczek był 23. i 27. w Kuusamo oraz 32 i 16. i w Niżnym Tagile.

Piotr Żyła i Apoloniusz TajnerNawet Tajner przestał być już optymistą. Prezes PZN zapowiada podjęcie działań

Dzięki niezłej sobotniej drużynówce, w której skoczkowie Michala Doleżala zajęli czwarte miejsce, Polska jest szósta w klasyfikacji Pucharu Narodów. Biało-Czerwoni zdobyli jednak zaledwie 418 punktów, prawie trzy razy mniej odp prowadzących Niemców (1210 pkt). 

Kolejne zawody Pucharu Świata odbędą się za tydzień w niemieckim Klingenthal, gdzie zaplanowano dwa konkursy indywidualne.

Więcej o: