Piotr Żyła rozebrał się na mrozie i wskoczył do zamarzniętego jeziora. "Ciepło jak ch..." [WIDEO]

Reprezentacja Polski prowadzona przez Michala Dolezala ma za sobą pierwsze konkursy nowego sezonu Pucharu Świata. Skoczkowie po zmaganiach w Niżnym Tagile postanowili rozpocząć sezon na... morsowanie. - Ciepło jak c**j - komentował Piotr Żyła na Instagramie.

Początek sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich w wykonaniu Polaków nie był wyjątkowo udany. W sobotnim konkursie najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem z kadry Michala Dolezala był Kamil Stoch, który zakończył rywalizację na piątym miejscu (wcześniej awansował o 15 pozycji). W niedzielę w Niżnym Tagile z kolei najlepiej wypadł Piotr Żyła - on finalnie zajął 16. pozycję. W weekend 26-28 listopada skoczkowie będą rywalizowali w fińskiej Ruce.

Zobacz wideo Nowy sezon, nowe nadzieje. "Kubackiego stać na wszystko. To może być jego zima"

Polscy skoczkowie rozpoczęli sezon na morsowanie 

Kadra prowadzona przez Michala Dolezala, z wyłączeniem zakażonego Klemensa Murańki oraz Piotra Żyły, trenowała w poniedziałek 22 listopada na 134-metrowym obiekcie w Niżnym Tagile. Każdy z zawodników oddał po trzy skoki. "Jesteśmy przekonani, że Kamil Stoch oraz Dawid Kubacki dobrze skaczą. W niedzielę wydarzyło się coś dziwnego" - komentował Grzegorz Sobczyk, asystent Czecha w rozmowie z portalem skijumping.pl.

Część skoczków wykorzystała okazję, żeby w poniedziałek rozpocząć sezon na morsowanie. Piotr Żyła opublikował nagrany materiał, na którym wraz ze Stefanem Hulą wszedł do lodowatej wody. "Rosyjskie all inclusive wygląda tak. Dlatego warto odwiedzić Rasyję" - napisał Żyła. "Fajnie jest" - stwierdził mistrz świata z Oberstdorfu. "A teraz jest ciepło czy co?" - zapytał jeden z kadrowiczów. "Ciepło jak c**j" - odpowiedział mu 34-latek. Film nagrywał duet Jakub Wolny - Andrzej Stękała.

 

"Nie warto, nie kłam. Nie jedźcie do Rosji, żebyś nie zachorował po tej zimnej wodzie. Uważaj, bo będziesz jadł tynk" - napisał Klemens Murańka pod postem Żyły. "Sezon na morsowanie otwarty. Niech mi ktoś powie, że skoki narciarskie to sport, który nie mrozi krwi w żyłach" - skomentował Damian Michałowski, dziennikarz TVN.

Więcej o: