Wielki powrót na szczyt w skokach? Może zagrozić Polakom. "Tylko poczekajcie"

Jakub Balcerski
- Nie oczekujcie, że wyskoczy na samym początku sezonu. Ale wierzcie, zaskoczy wszystkich - mówi nam dziennikarz słoweńskiego radia Val 202 Bostjan Rebersak o Peterze Prevcu. Zdobywca Kryształowej Kuli sprzed pięciu lat blisko igrzysk olimpijskich celuje w naprawdę świetną dyspozycję. Poza nim w kadrze Słoweńców najsilniejsi powinni być Anze Lanisek i brat Petera, Cene Prevc.

Prevc od pięciu lat szuka powrotu do wielkiej formy, która dała mu Kryształową Kulę za klasyfikację generalną Pucharu Świata, zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni, czy medale igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata. Dlaczego miałby ją odzyskać właśnie teraz?

Zobacz wideo Rewolucja w skokach narciarskich. Znikają z anten TVP

Polak i nowe narty. Tak Peter Prevc wróci na szczyt?

W przygotowaniach Słoweńca do zimy zaszły dwie bardzo ważne zmiany. Pierwsza to przywrócenie bardzo wspieranego przez niego trenera przygotowania fizycznego, Matjaza Polaka, do sztabu szkoleniowego. To osoba, która pojawiała się w słoweńskich skokach jeszcze gdy trenerem kadry był Goran Janus i pamięta czasy największych sukcesów Prevca. Poprzedni trener reprezentacji, Gorazd Bertoncelj, uważał, że Polak jest niepotrzebny. W trakcie sezonu ten jednak odszedł, a zmienił go Robert Hrgota, który po zakończeniu sezonu za namową m.in. Prevca jeszcze raz zaprosił Polaka do współpracy. 

W Polsce powstanie kolejna skocznia narciarska? Obiekt w Lublinie ma kosztować 350 tysięcyNowe informacje ws. studia skoków w TVN. "Fenomenalne. Prawdziwe show"

Prevc zmienił też narty. Do tej pory korzystał z tych przygotowywanych przez Fischera i Elan Skis, ale zdecydował się wrócić do słoweńskiego producenta - firmy Slatnar. Ta była dostawcą nart dla Prevca w przeszłości, ale jej założyciel Peter Slatnar zrezygnował z ich masowej produkcji. Do tej pory współpracował ściśle w zasadzie tylko z Sarą Takanashi i częścią słoweńskich skoczków, ale teraz miał zainteresować swoimi uwagami i koncepcją przygotowania nowych nart także Prevca. 

- Peter ma wielkie ambicje przed nowym sezonem, w zasadzie jak zawsze. Podkreśla jednak także, że ostatnio bardzo zmieniło go ojcostwo. Wyciszył się i wie, że na skoczni nie będzie już chciał podejmować pełnego ryzyka - tłumaczy nam sytuację słoweńskiego skoczka dziennikarz radia Val 202 Bostjan Rebersak. - Nie oczekujcie, że wyskoczy na samym początku sezonu. Ale wierzcie, zaskoczy wszystkich. Tylko na niego poczekajcie - dodaje. Przypomnijmy, że Prevcowi wyjątkowo może zależeć na dobrej formie w Pekinie w lutym. Złoto igrzysk to jedno z niewielu trofeów, którego brakuje w jego bardzo bogatej kolekcji. 

Nowinka technologiczna u dwóch Słoweńców. Lanisek "będzie w formie"

Rebersaka pytamy także o to, jak wygląda rozkład sił w słoweńskiej kadrze w przypadku kolejnych zawodników. - Najlepszym pozostaje Anze Lanisek. Na treningach nie zawsze jest w czołówce, ale na zawodach potwierdzał swoją wartość. Został także mistrzem Słowenii i po jego skokach widać, że inne kraje muszą mieć na niego oko, będzie w formie. Za nim powinien się pojawić Cene Prevc, którego skoki nieco się poprawiły i wydaje się wyraźnie pokazywać, że tej zimy będzie groźny - wskazuje Rebersak. 

Tomasz Smokowski mógł pracować przy studiu PŚ w skokach w TVNSmokowski zdradza kulisy propozycji od TVN. "Wtedy moja praca w TVP już by nie przeszkadzała?"

Wśród innych zawodników pojawia się sporo problemów. Timi Zajc ma być niezbyt dobrze przygotowany do nowego sezonu. Odzywa się u niego znany już problem z psychiką i przekładaniem dobrej formy z treningów na zawody. Rewelacja zeszłego sezonu, czyli Bor Pavlovcić ma problem z wagą po zmianach w budowie jego ciała. Na początku sezonu może być bardzo zagubiony. Podobnie jak Ziga Jelar. Brązowy medalista mistrzostw Słowenii bardzo poważnie przeszedł zakażenie koronawirusem. Podczas choroby stracił podobno nawet do 10-15 kilogramów wagi, a teraz dochodzi do zdrowia. 

Zaskoczyć formą może za to Domen Prevc. 22-latek ma być zupełnie nieprzewidywalny po tym, jak zupełnie zmienił pozycję najazdową, a to spowodowało efekt domina i kolejne usprawnienia w fazie odbicia i lotu. Ma mieć nieco inną sylwetkę niż ta, do której przywykliśmy podczas oglądania go w zawodach. Prevc jest także jednym z dwóch zawodników testujących nowinkę technologiczną Słoweńców na sezon olimpijski - nowe buty. Te dostał także Anze Lanisek. Cała kadra dostała za to nowy materiał do nart, na które skoczkowie narzekali w zeszłym sezonie.

"W Pekinie Słoweńcy mogą mieć nadzieję, że jednemu zawodnikowi uda się wskoczyć na podium"

- Słoweńców nie opisywałbym na zasadzie: Lanisek i reszta. Jest najlepszy, ale nie dominuje, a pozostali będą w stanie pokazywać się z dobrej strony w konkursach. W Pekinie mogą mieć nadzieję, że jednemu zawodnikowi uda się wskoczyć na podium. Nie odbierajmy im szans. Czeka ich zapewne trudny, ale moim zdaniem owocny sezon - ocenia Bostjan Rebersak. 

Słoweńcy w sezonie olimpijskim powalczą o poprawienie piątej pozycji w Pucharze Narodów, którą wywalczyli zeszłej zimy. Wówczas udało im się sześciokrotnie stawać na podium za sprawą Laniska i Pavlovcicia, choć ani razu nie wygrali. Do tego dołożyli także jedno drugie miejsce w konkursie drużynowym. 

Piotr Żyła po zdobyciu złota mistrzostw PolskiTak zareagował Piotr Żyła, gdy usłyszał, że TVP straciło skoki. "Popatrzyłem w kalendarz"

Nowy sezon Pucharu Świata otworzą zawody w Niżnym Tagile, które zaplanowano na dni 19-21 listopada. Podczas rywalizacji w Rosji skoczków czekają dwa konkursy indywidualne. Relacje na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: