Złe informacje ws. Kamila Stocha. Michal Doleżal przekazał szczegóły

Jakub Balcerski
Kamil Stoch nie wziął udziału w żadnym z dwóch konkursów Letniego Grand Prix w Wiśle ze względu na uraz stawu skokowego. Trener Michal Doleżal po niedzielnych zawodach przekazał, że skoczkowi mogą być potrzebne dodatkowe badania.

Stoch pojawił się na skoczni w Wiśle-Malince tylko w piątek, gdy wygrał kwalifikacje po świetnym skoku. Jak się później okazało, już wtedy odczuwał pewien dyskomfort w kostce, która wcześniej wiosną była operowana

Zobacz wideo Jakub Wolny po pierwszym w karierze zwycięstwie w LGP

Kontuzja Kamila Stocha. Są nowe informacje o stanie zdrowia skoczka

- Kamil nieco się przeciążył - przekazał nam w sobotę rano Adam Małysz. Później konkrety dołożył Michal Doleżal. - To miało miejsce jeszcze przed przyjazdem na skocznię po treningu w piątek. Nie wyglądało najlepiej jednak dopiero w sobotę rano, wcześniej Kamil czuł się dość dobrze - mówił Czech. 

Całe podium niedzielnego turnieju w skokach narciarskich Letniego Grand Prix w Wiśle znowu całe dla białoczerwonych. 
Podobnie, jak w sobotę na najwyższym stopniu stanął Dawid Kubacki. Drugi był Kamil Stoch, a trzeci Piotr Żyła.
Zawody w Beskidach były jedynymi w ramach letniej rywalizacji. Pozostali gospodarze turniejów zrezygnowali z ich organizacji z powodu pandemii. W tym roku nie będzie wyłoniony zwycięzca cyklu.
Kubacki wygrał w Wiśle i został nowym liderem Letniego GP! Tak wygląda tabela

Sztab polskiej kadry wraz ze Stochem podjął decyzję o wycofaniu zawodnika z zawodów, a ten przechodził zabiegi jeszcze w Wiśle. Pod jego nieobecność konkursy w Wiśle wygrywali inni polscy skoczkowie - Jakub Wolny w sobotę, a Dawid Kubacki w niedzielę. Teraz skoczkowie dostaną co najmniej dziesięć dni wolnego, co pomoże także Stochowi. 

Upadek Sary Takanashi w WiśleDramatyczne chwile na skoczni w Wiśle. Takanashi zabrana do szpitala [WIDEO]

"Przydadzą się dalsze badania, może rezonans magnetyczny"

Po niedzielnych zawodach Doleżal przekazał bowiem niepokojące informacje dotyczące Polaka. - Obrzęk nie do końca zszedł z kostki, to nie wygląda jeszcze zupełnie dobrze. W poniedziałek Kamil jedzie do lekarza, żeby sprawdzić, jak to dokładnie wygląda. Tam będą decydowali, co dalej, ale na pewno przydadzą się dalsze badania, może rezonans magnetyczny - wskazał Doleżal. 

200 dni do igrzysk, a Polacy zaczęli walkę o wyjazd. Wielka radość po zwycięstwie Wolnego200 dni do igrzysk, a Polacy zaczęli walkę o wyjazd. Wielka radość po zwycięstwie Wolnego

Na pytanie, czy jest zaniepokojony sytuacją Stocha, szkoleniowiec odpowiedział twierdząco. - Trochę jestem, bo to było niepomyślne i pokazało się po skokach. Trzeba to dobrze przebadać i będziemy wiedzieli, co jest w środku - powiedział Doleżal.

Więcej o: