Gwiazda skoków rozważała zakończenie kariery. "Poddałem się. Byłem przygnębiony"

- W najgorszym momencie pomyślałem, czy mam tu jeszcze coś do zrobienia? Chyba się poddałem - mówi Johann Andre Forfang w rozmowie z norweskim "Nettavisen.no"

Johann Andre Forfang nie miał udanego sezonu 2020/2021 w Pucharze Świata. Zajął dopiero dziewiętnaste miejsce w tej klasyfikacji. To trzeci jego najgorszy wynik w PŚ. W sezonie 2014/2015 był sklasyfikowany na 23. pozycji, a w sezonie 2016/2017 na 27.

Zobacz wideo Potworny upadek Tandego w Planicy. "To było bardzo mocne uderzenie"

Benjamin Oestvold podczas skoku na 150 metrów w ZakopanemPrzeskoczył Wielką Krokiew, teraz nie stać go na treningi. Prosi o pomoc kibiców

Forfang: Znudziło mnie to, byłem przygnębiony i obojętny

To rozczarowujący wynik dla Norwega, który w swojej karierze aż trzy razy był w pierwszej "10" Pucharu Świata. Zajmował piąte (2014/2015), siódme (2017/2018) i ósme miejsce (2018/2019). W dodatku jest wicemistrzem olimpijskim z Pjongczangu z 2018 roku.

Forfang w rozmowie z "Nettavisen.no" przyznaje, że rozważał zakończenie kariery i był bardzo sfrustrowany słabymi wynikami. 

- W najgorszym momencie pomyślałem, czy mam tu jeszcze coś do zrobienia? Chyba się poddałem się. Znudziło mnie to, byłem przygnębiony i obojętny. Nie cieszyło mnie skakanie, bo nie osiągałem pożądanych rezultatów. To był dla mnie nudny sezon. Skakałem przeciętnie i musiałem cały czas się przekonywać, że muszę się wyluzować w następnym skoku, ale tak nigdy się nie stało - mówi Forfang.

W przyszłym sezonie odbędą się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Forfang przyznaje, że chciałby na tych zawodach walczyć o zdobycie medalu.

Jest decyzja ws. szczepień skoczków. Małysz: Mieliśmy jednego sceptycznegoJest decyzja ws. szczepień skoczków. Małysz: Mieliśmy jednego sceptycznego

- Igrzyska w 2022 roku były moim celem, odkąd byłem mały. Będę bardzo zmotywowany. Pracuję dobrze i myślę, że pomoże mi to znaleźć dodatkową iskierkę na przyszły sezon. Czuję, że nad tym teraz muszę popracować, muszę poprawić sobie nastrój i znowu dobrze się bawić, skacząc. Wtedy myślę, że sezon olimpijski będzie dobry - przyznaje Forfang.