Piotr Żyła wyjawia, co zrobił ze złotym medalem MŚ. "Wpada się w takie lenistwo"

Piotr Żyła udzielił wywiadu portalowi sportsinwinter.pl, w którym podsumował swoje starty w sezonie 2020/21, a także zdradził, co zrobił ze złotym medalem, który zdobył na skoczni normalnej podczas MŚ w Oberstdorfie.

- Na pewno był to jeden z najlepszych sezonów w moim wykonaniu. Szczerze powiedziawszy… nie wiem. Na pewno do 10 wiele jeszcze brakuje. Wszystko w trakcie tego sezonu szło tak jak chciałem, wiadomo czasami tak bywa, że raz jest lepiej, a raz gorzej. Jestem zadowolony z przebiegu jaki miał ten sezon - powiedział Piotr Żyła w rozmowie z portalem sportsinwinter.pl.

Zobacz wideo Maciej Kot tłumaczy fenomen Piotra Żyły

Kamil Stoch zarobił cztery miliony złotych w ostatnich pięciu latachKamil Stoch zarobił fortunę. Niebotyczne pieniądze skoczka. Przebił wszystkich

Żyła wyjawił, gdzie trzyma swoje trofea. "W miarę szybko pojechały tam"

Polski skoczek odniósł się również do największego sukcesu w karierze, jakim było zdobycie złotego medalu podczas MŚ w Oberstdorfie. - Ja nigdy nie trzymam swoich trofeów w domu z podobnych powodów. To Ci przypomina, że jesteś dobry i że nie trzeba nic robić, a jednak gdy chce się być cały czas na najwyższym poziomie, to trzeba dążyć do czegoś więcej. A jak się już coś osiągnęło to się potem w takie lenistwo już wpada. Pewnie przypomina mu to, że osiągnął już jakiś swój cel i już nie musi jakoś pracować i pewnie dlatego wywiózł to do mamy - przyznał Żyła, nawiązując do wypowiedzi Halvora Egnera Granerud, który w rozmowie z "Dagbladet" ujawnił, że widok Kryształowej Kuli wywalczonej za wygraną w PŚ niezwykle go stresował, ponieważ wymuszał na nim myślenie o kolejnym sezonie.

- Ja też w sumie trzymam je u rodziców. Oni zrobili u siebie można powiedzieć taką mini galerię i tam na bieżąco dorzucam swoje trofea. Medale w miarę szybko pojechały też tam - dodał polski skoczek narciarski.

Całą rozmowę z Żyłą można zobaczyć poniżej:

 

Kamil Stoch i riposta do fana na FacebookuMistrzowska riposta Kamila Stocha. Pozamiatał

34-latek zdecydowanie może zaliczyć miniony sezon do bardzo udanych. Przede wszystkim dlatego, że zdobył swój pierwszy indywidualny złoty medal mistrzostw świata w MŚ w Oberstdorfie oraz dwa brązowe medale z drużyną. Oprócz tego zajął 7. miejsce w indywidualnej klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i 5. w Turnieju Czterech Skoczni.