Tajner tłumaczy upadek Tandego: Norwegowie tak skaczą, to niebezpieczne

- Norwegowie tak skaczą, bardzo płasko prowadzą narty. Starają się zwiększać prędkość przelotową, o to im chodzi, ale w taki sposób staje się to niebezpieczne - mówił o sytuacji, która spotkała Daniela Andre Tandego w serii próbnej Apoloniusz Tajner w studiu TVP Sport. Norweg jest w stabilnym stanie po fatalnym upadku tuż sprzed pierwszego konkursu w Planicy.

Daniel Andre Tande trafił do szpitala po fatalnym upadku podczas serii próbnej w Planicy. Norweg stracił równowagę po wyjściu z progu i przy sporej prędkości uderzył głową i tułowiem w zeskok, a następnie zsuwał się w dół skoczni, koziołkując.

Zobacz wideo Potworny upadek Tandego w Planicy. "To było bardzo mocne uderzenie"

Tajner przeanalizował upadek Tandego. "Norwegowie tak skaczą, starają się zwiększać prędkość przelotową. To niebezpieczne"

Co mogło być przyczyną fatalnego upadku skoczka? Według Apoloniusza Tajnera mógł to być błąd skoczka. - To się mogło zgrać. Tam najwyraźniej było zbyt wczesne odbicie, narty zbyt płasko wyszły z progu, bo wtedy idą na granicy. Powietrze czasem z góry łapie taką nartę. Czasami któraś ucieka zawodnikowi i w trakcie podciągania jej z powrotem, ona może złapać powietrze. Norwegowie tak skaczą, bardzo płasko prowadzą narty. Starają się zwiększać prędkość przelotową, o to im chodzi, ale w taki sposób staje się to niebezpieczne - powiedział w studiu TVP Sport prezes Polskiego Związku Narciarskiego. 

Kamil Stoch w PlanicyKobayashi zdeklasował, Kubacki, Stoch i Granerud przepadli w Planicy! Sensacyjne wyniki

"Zawodnik nic na to nie może poradzić"

- Kiedyś Thomas Morgenstern skakał podobnie (Austriak upadł w podobny sposób, jak Tande w styczniu 2014 roku w Kulm - przyp. red.), a taki styl sprawia, że taki ruch powietrza powoduje skręt zawodnika w powietrzu i może się zrobić niebezpiecznie. Zawodnik już nic na to nie może poradzić. Najgorsze jest pierwsze uderzenie ciałem, zazwyczaj w bulę, czyli dodatkowe wypłaszczenie. Na ogół przy takich uderzeniach ze sporą prędkością traci się przytomność, a wtedy zawodnik zsuwa się w dół, koziołkując, choć tam dzieje się z nim już mniej - wskazał Tajner. 

Stoch załamany, Kubacki nie wie, co się stało. Stoch załamany, Kubacki nie wie, co się stało. "Totalnie sobie nie radzę"

Stan Daniela Andre Tandego jest stabilny

Tande został zabrany helikopterem do szpitala, a Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) najpierw za pośrednictwem dyrektora Sandro Pertile, a potem oficjalnego komunikatu poinformowała, że jego stan jest stabilny. Kolejne informacje mają zostać podane późnym popołudniem. 

Najnowsze informacje ws. stanu zdrowia Tandego! Przekazał je dyrektor Pucharu ŚwiataNajnowsze informacje ws. stanu zdrowia Tandego! Przekazał je dyrektor Pucharu Świata

W pierwszym konkursie w trakcie finału Pucharu Świata w Planicy wygrał Japończyk Ryoyu Kobayashim przed Niemcami Markusem Eisenbichlerem i Karlem Geigerem. Zawody w lotach zostaną przeprowadzone także w piątek, sobotę i niedzielę - zawodników czeka dwukrotnie rywalizacja indywidualna i raz drużynowa. Relacje na żywo na Sport.pl.

Więcej o: