Kobayashi zdeklasował, Kubacki, Stoch i Granerud przepadli w Planicy! Sensacyjne wyniki

Sensacyjny konkurs Pucharu Świata w Planicy. Do najlepszej "30" nie zakwalifikowali się Dawid Kubacki, Kamil Stoch i zdobywca Kryształowej Kuli - Halvor Egner Granerud. Najlepszy okazał się Japończyk Ryoyu Kobayashi.

Takiego przebiegu czwartkowego konkursu Pucharu Świata w lotach narciarskich rozgrywanego na Letalnicy (HS240) w Planicy chyba nikt się nie spodziewał. Do finałowej "30" nie zakwalifikowało się aż czterech zawodników z pierwszej "10" Pucharu Świata.

Zobacz wideo Wojna technologiczna w skokach narciarskich. Jak powstaje kombinezon skoczka?

Daniel Andre TandePrzerażający upadek Daniela Andre Tandego w Planicy. Runął na zeskok

"Wierzę, że coś zadziała, a jest totalnie na odwrót"

Jako pierwszy źle skoczył Norweg Marius Lindvik, bo tylko 200 metrów. Chwilę później nie poradzili sobie w locie Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Obaj skoczyli 200,5 metra i zajęli odpowiednio 31. i 32. miejsce. Kubacki tylko machnął bezradnie ręką.

- Na koniec sezonu skoki Kamila nie mają świeżości, luzu. Ostatnia grupa dziesięciu skoczków skakało w trudnych warunkach, choć niektórzy sobie poradzili - komentował Apoloniusz Tajner dla TVP 1.

- Nie chodzi o warunki. Totalnie nie radzę sobie tutaj od pierwszego skoku. Wierzę przed każdym skokiem, że coś zadziała, a jest totalnie na odwrót. Miało być przyjemnie, zabawa, dalekie latanie, a jest wolne. Coś trzeba zmienić, ale sam nie wiem co. Nie chcę się tłumaczyć, ani w to za bardzo wnikać. Mamy jeszcze trzy dni i trzeba coś znaleźć i walczyć - dodał bardzo rozczarowany Kamil Stoch

Kapitalne skoki Stękały i Kubackiego! Pięciu Polaków z awansemKapitalne skoki Stękały i Kubackiego! Pięciu Polaków z awansem

Na koniec pierwszej serii źle spisał się również Norweg Halvor Egner Granerud. Zdobywca Krzyształowej Kuli skoczył tylko 199,5 metra i zajął odległe 37. miejsce! Jedyną pozytywną informację był fakt, że pozostali trzej Polacy zakwalifikowali się do "30". Piotr Żyła skoczył 214,5 metra, Jakub Wolny 215, a Andrzej Stękała 216,5 metra.

Wszyscy Polacy poprawili swoje lokaty

W drugiej serii rozgrywanej z trzynastej platformy startowej były już zdecydowanie lepsze wiadomości dla polskich kibiców. Wszyscy biało-czerwoni poprawili swoje miejsca! Najpierw Andrzej Stękała skoczył 225,5 metra, co dało mu 18. miejsce. Potem Jakub Wolny skoczył aż 231 metrów i był 14. w konkursie. - Fajnie było i jestem bardzo zadowolony z moich skoków. Teraz pozostaje mi tylko w kolejnych zawodach cieszyć i bawić się - przyznał Wolny dla TVP 1.

Piotr Żyła skoczył aż 230,5 metra, ale po nim skoczkowie spisywali się jeszcze lepiej i ostatecznie Polak został sklasyfikowany na dziesiątej pozycji.

Konkurs wygrał Japończyk Ryoyu Kobayashi, który w finałowej serii oddał najdłuższy skok - aż 244,5 metra. O 7,4 punktu wyprzedził on Niemca Markusa Eisenbichlera i o aż o 21,2 punktu Karla Geigera.

Najnowsze informacje ws. stanu zdrowia Tandego! Przekazał je dyrektor Pucharu ŚwiataNajnowsze informacje ws. stanu zdrowia Tandego! Przekazał je dyrektor Pucharu Świata

Konkurs w Planicy odbywał się w cieniu tego, co stało się na treningu. Fatalny upadek zaliczył bowiem Norweg Daniel Andre Tande i trafił do szpitala. Po kilkudziesięciu minutach oczekiwania pojawiły się pierwsze oficjalne informacje o stanie zdrowia Norwega. Dyrektor Pucharu Świata Sandro Pertile przekazał dziennikarzom w Słowenii, że stan Tandego jest stabilny, a na kolejne informacje trzeba będzie poczekać kilka godzin.

W piątek o godz. 13.30 kwalifikacje do drugiego konkursu, który rozpocznie się o godz. 15. Relacja na żywo na sport.pl.