Stoch wygrał w Planicy, Małysz zachwycony. Jedyny taki konkurs w historii

Dokładnie dziesięć lat temu Adam Małysz kończył karierę i jedyny raz w historii stanął na podium razem z Kamilem Stochem. Ten wygrał wtedy trzeci konkurs w karierze i w Planicy dokonała się symboliczna zmiana warty. "I pomyśleć, że zdaniem niektórych to miały być ostatnie tak piękne chwile w polskich skokach" - napisał Małysz, wspominając te chwile.

Adam Małysz ogłosił zakończenie kariery nieco wcześniej - po konkursie na dużej skoczni podczas mistrzostw świata w Oslo. Polak zdradził wtedy, że odejdzie po sezonie 2010/2011, więc wiadomo było, że jego ostatnim występem w Pucharze Świata w karierze będą zawody lotów narciarskich w Planicy

Zobacz wideo Wojna technologiczna w skokach narciarskich. Jak powstaje kombinezon skoczka?

Już dziesięć lat od ostatniego konkursu Małysza, który wygrał Stoch

20 marca 2011 roku Małysz wystąpił zatem w jednoseryjnym konkursie kończącym sezon na Planicy. Wtedy w świetnej formie był jednak Kamil Stoch, który przed Małyszem poleciał na 215,5 metra, co dało mu prowadzenie w konkursie. Drugi był Robert Kranjec, który poleciał jeszcze dalej - aż na 226,5 metra, ale miał wiele punktów odjętych ze względu na mocny wiatr pod narty. Małysz skakał jako 28. z 30 startujących zawodników. 

 

Warunki nie były najlepsze, a Grzegorz Sobczyk i Robert Mateja ubrani w góralskie stroje musieli długo czekać, żeby machnąć ciupagą Małyszowi, dając mu znak, że może już oddać swój ostatni skok. Polski skoczek poleciał na 216 metrów, a to wystarczyło, żeby zająć trzecie miejsce. 

Planica chce odzyskać rekord świata w skokach! Znakomite informacje przed finałem PŚPlanica chce odzyskać rekord świata w skokach! Znakomite informacje przed finałem PŚ

Wyjątkowa zmiana warty. Stoch tańczył po góralsku, Ammann klęknął przed Małyszem

Dokonała się zatem wyjątkowa zmiana warty - w konkursie, w którym karierę kończył jeden wielki mistrz, Adam Małysz, wspaniale pokazał się ten, który mistrzem dopiero miał się stać - Kamil Stoch. Podczas dekoracji najlepszych zawodników Stoch odtańczył po góralsku przed Małyszem i się mu pokłonił. Chwilę później, gdy dekorowano zwycięzców klasyfikacji generalnej, Simon Ammann, który był wówczas na podium klasyfikacji generalnej PŚ klęknął przed Polakiem. To były niezwykłe gesty wobec jednego z najlepszych skoczków w historii. 

Halvor Egner Granerud na skoczni w PlanicyGranerud już wrócił na skocznię. "Forma nie zniknęła. To była świetna sesja"

Jedyny taki konkurs w historii. A później przedłużenie złotej ery

W tym roku przypada dziesiąta rocznica tego wydarzenia, czyli jak zauważył dziennikarz portalu skijumping.pl, Adam Bucholz - jedynego wspólnego podium Kamila Stocha i Adama Małysza. "W konkursie lotów w Planicy zająłem wtedy trzecie miejsce. Wygrał Kamil Stoch, dzięki czemu na pożegnanie z PŚ mogłem jeszcze raz wysłuchać Mazurka Dąbrowskiego. I pomyśleć, że zdaniem niektórych to miały być ostatnie takie piękne chwile w polskich skokach... - napisał Małysz, wspominając wydarzenia z 2011 roku.

Małysz ma rację. Konkurs sprzed dziesięciu lat był trzecim w historii, w którym polscy skoczkowie we dwóch stanęli na podium. Później w historii Pucharu Świata wydarzyło się to jeszcze 17 razy. Poza tym Polacy dołożyli cztery medale olimpijskie, w tym trzy złote Kamila Stocha, cztery tytuły mistrzów świata, dwie Kryształowe Kule i cztery wygrane Turnieje Czterech Skoczni i dziesiątki innych sukcesów. Era Małysza się zakończyła, ale złota era Polaków trwa i miejmy nadzieję, że będzie trwała jeszcze długo. 

Oficjalnie: Kibice wracają na konkursy skoków! Czekali na to ponad rokOficjalnie: Kibice wracają na konkursy skoków! Czekali na to ponad rok