Mama tłumaczy Graneruda. "To było nieporozumienie, gorący moment"

- To było nieporozumienie, źle zinterpretowane słowa mojego syna, który dodatkowo został złapany w gorącym momencie, kiedy akurat chciał uniknąć dziennikarzy - tak słowa swojego syna z Turnieju Czterech Skoczni tłumaczyła Marit Egner. Mama Halvora Egnera Graneruda udzieliła wywiadu WP SportoweFakty.

W trakcie niedawno zakończonych mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w Oberstdorfie dowiedzieliśmy się oficjalnie, że zwycięzcą tegorocznego Pucharu Świata został Halvor Egner Granerud. To największy sukces w jego karierze, która nie zawsze była łatwa - opowiada mama skoczka w wywiadzie dla WP SportoweFakty.

Zobacz wideo Granerud powinien wygrać jeszcze więcej w tym sezonie. Druga szansa może się nie zdarzyć

"Nawet gdy wiem, że idzie mu bardzo dobrze, to i tak jestem nerwowa"

Mama Halvora Egnera Graneruda opowiedziała w wywiadzie o problemach syna w tym sezonie - koronawirusie i dyskwalifikacji w Rasnovie. - Przekonaliśmy się, że czasem nie można być pewnym zwycięstwa nawet po oddaniu ostatniego skoku, gdy wydaje się, że wszystko jest już jasne. Mieliśmy przykład, że dopiero oficjalne ogłoszenie wyników wskazuje zwycięzcę. Generalnie to powiem tak: nawet gdy wiem, że idzie mu bardzo dobrze, to i tak jestem nerwowa, zastanawiam się, co tym razem może się wydarzyć - mówi Egner - Jeśli chodzi o koronawirusa, to dotknął mojego syna, ale i kilku innych skoczków. To dodatkowy element niepewności, to o czym mówiłam: że gdy idzie bardzo dobrze, to i tak zastanawiasz się co tym razem może pójść nie tak. I na przykład jest to właśnie koronawirus.

Germany Nordic Skiing WorldsTajna broń rywali Polaków wypaliła na MŚ! Nowa technologia zrobiła wielkie wrażenie

Norweżka mówi również czy spodziewała się takiego sukcesu syna i kiedy uwierzyła, że może zostać najlepszym skoczkiem na świecie. - Już latem Halvor opowiadał nam nad czym pracuje, co musi poprawić, jakie błędy wyeliminować. Kiedy skończyło się lato, również dał znać, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. A w okolicach października powiedział nam już, że jego celem jest wygranie w tym sezonie Pucharu Świata. Pomyśleliśmy wtedy w rodzinie: "wow, ambitny cel!". - wspomina - Potem przyszły zawody krajowe, gdzie syn pokazał świetną formę. Wtedy czekaliśmy już tylko, czy uda mu się przełożyć tę dyspozycję na zawody międzynarodowe.

Marit Egner tłumaczy także dlaczego został jej nadany przydomek "Żółta Dama" - Kiedyś syn opowiadał mi o swojej przyszłości w skokach i powiedziałam mu, że gdy zostanie liderem Pucharu Świata, to przefarbuję włosy na żółto. To było dość dawno temu, szczerze mówiąc, zdążyłam już o tym zapomnieć. Ale kiedy syn zrealizował swoje marzenie, ja spełniłam moją obietnicę.

Mama Graneruda o relacjach z Polską

Na koniec odniosła się również do naszego kraju. Opowiedziała o swoim powiązaniu z Polską. - Mój uniwersytet współpracuje z Uniwersytetem Jagiellońskim przy rożnego rodzaju projektach. Byliśmy też z mężem rok temu na skokach w Zakopanem. Było bardzo sympatycznie - powiedziała Egner. Dodała również, że mocno bolały ją i jej rodzinę przykre słowa jakie napływały ze strony polskich kibiców po wywiadzie jej syna podczas Turnieju Czterech Skoczni, w którym wypowiedział się na temat Kamila Stocha. - To było nieporozumienie, źle zinterpretowane słowa mojego syna, który dodatkowo został złapany w gorącym momencie, kiedy akurat chciał uniknąć dziennikarzy. Dużo, dużo było tych nieprzyjemnych wiadomości. To było dla niego bardzo smutne. Bo po pierwsze, on naprawdę podziwia polskich skoczków, a po drugie ma w Polsce wielu fanów - zakończyła.

Michal DolezalAdam Małysz już działa! To może być kluczowa decyzja dla polskich skoków

Halvor Egner Granerud w tej chwili ma na koncie 1544 punkty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Wygrał w tym sezonie 11 z 22 rozegranych w tym sezonie konkursów. W Planicy odbierze pierwszą Kryształową Kulę w swojej karierze.