Sandro Pertile tłumaczy, co dalej z norweskimi skoczkami na mistrzostwach świata

- Używamy tego samego protokołu od początku sezonu. Od 1 stycznia nie mieliśmy pozytywnych przypadków wśród mężczyzn. Oznacza to, że protokół działa - przyznaje Sandro Pertile, szef Pucharu Świata w rozmowie z norweskim nettavisen.no.

W środowy poranek norweska federacja poinformowała, że Halvor Egner Granerud, lider Pucharu Świata, otrzymał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Oznacza to, że mistrzostwa świata dla niego już się zakończyły. To nie pierwszy przypadek zakażenia COVID-19 w skokach narciarskich. Wcześniej wykryto u trenera Słowenek oraz dwóch osób w kadrze Włoch.

Zobacz wideo "Mało trzeba, żeby zrobił medal". Trener Doleżal wierzy, że Kamil Stoch za chwilę zaskoczy

Norweska drużyna mieszana. Halvor Egner Granerud, Maren Lundby, Robert Johansson i Silje OpsethNorwescy skoczkowie dostali wyniki kolejnych testów. "Teraz schodzimy na ziemię"

Pertile: Nie panikujmy

Norwegowie mieli obawy, że zakażenie Graneruda mogło być dopiero początkiem problemów ich reprezentacji. Okazało się jednak, że nie ma żadnych nowych zakażeń.

Według informacji norweskich mediów, niemieckie władze sanitarne uznają zachowany przez nich protokół i zezwalają na dalszy udział zawodników z tego kraju w mistrzostwach świata. Oczywiście pod warunkiem, że ponowne testy nie wykażą zakażenia u innych skoczków.

- Postępujemy zgodnie z obowiązującymi zasadami - przyznał Sandro Pertile, szef Pucharu Świata i dyrektor konkursu w skokach w rozmowie z nettavisen.no. Wyjaśnił również, na czym będą polegały kolejne etapy działań.

- Lokalne służby sprawdzają osoby, z którymi Granerud miał bliski kontakt. Nie panikujmy. Jest protokół, którego Norwegowie przestrzegają. Według informacji Clasa Brede Brathena (menedżera Norwegów - red.), przebywają w pokojach jednoosobowych, w restauracji siedzą w pewnej odległości, zawsze noszą maski i podróżują zgodnie z lokalnymi wytycznymi. Dopóki przestrzegają protokołu, nie widzę powodu, żeby usunąć Norwegów z mistrzostw świata - podkreśla.

Protokół obowiązuje od 1 stycznia i na razie zdaje rezultat. - Postępujemy tak samo jak zwykle. Używamy tego samego protokołu od początku sezonu. Od 1 stycznia nie mieliśmy pozytywnych przypadków wśród mężczyzn. Oznacza to, że protokół działa - dodaje Pertile.

Skoki w Lahti. Reprezentacja Polski po zajęciu drugiego miejsca w konkursie drużynowym. Od lewej: Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Kamil Stoch, Dawid KubackiPolscy skoczkowie poznali wyniki testów na koronawirusa na MŚ w Oberstdorfie

W środę o godz. 19.15 odbędzie się trening mężczyzn na przed mistrzostwach świata na dużej skoczni (HS 137) w Oberstdorfie. W czwartek (godz. 17.30) kwalifikacje do piątkowego (godz. 17) konkursu. W sobotę (godz. 17) odbędzie się rywalizacja drużynowa.