Słabe skoki Polek, ale w komplecie awansowały do konkursu na MŚ w Oberstdorfie

Polskie skoczkinie w komplecie zakwalifikowały się do środowego konkursu mistrzostw świata w Oberstdorfie na dużej skoczni.

Przed wtorkowymi kwalifikacjami odbyła się seria próbna, która nie nastrajała optymistycznie. Najlepiej wypadła Anna Twardosz, która poszybowała na 102 metr. Została sklasyfikowana na 25. miejscu. Jedną lokatę niżej uplasowała się Nicole Konderla, która skoczyła 104,5 metra. Znacznie gorzej poradziły sobie Kinga Rajda i Kamila Karpiel. Obie uzyskały zerową notę punktową po skokach na odpowiednio 84 i 85 metrów.

Zobacz wideo "Jeśli Łukasz Kruczek mówi, że nie potrafi być stanowczy, to nie jest dobry sygnał". Adam Małysz o skokach kobiet

Równie kiepsko było także w kwalifikacjach. Żadna z nich nie doleciała do setnego metra. Najlepsza z naszej ekipy była Anna Twardosz. Skok na 97,5 metra dał jej 27. miejsce. Na 31. lokacie uplasowała się Kinga Rajda (96,5 metra), 36. była Nicole Konderla (90,5 metra), a 38. miejsce zajęła Kamila Karpiel (89 metrów).

Kwalifikacje wygrała Marita Kramer. Austriaczka skoczyła aż 137,5 metra. Po lądowaniu odczuła ból na wysokości piszczeli. Jednak nie powinno to jej wyeliminować z walki o medale. Na drugim miejscu znalazła się mistrzyni ze skoczni normalnej, Słowenka Ema Klinec (130 metrów). Trzecia była Japonka Sara Takanashi (127 metrów).

Reprezentacja USA w piłce nożnejWeteran odpalił polityczny granat. Część mediów nie chce cytować jego słów. Wizerunkowa katastrofa piłki w USA

Konkurs indywidualny kobiet na dużej skoczni w Oberstdorfie odbędzie się w środę. Start pierwszej serii zaplanowano na 17:15. To będzie trzeci konkurs, w którym udział biorą polskie zawodniczki. Na skoczni normalnej w konkursie indywidualnym Polkom nie udało się awansować do finału. Natomiast w konkursie mikstów nasza kadra w składzie Anna Twardosz, Piotr Żyła, Kamila Karpiel, Dawid Kubacki zajęła szóste miejsce.