Sven Hannawald nie ma wątpliwości ws. szans Piotra Żyły. Wskazał faworyta do złota

Piotr Żyła nie będzie tak dobry na dużej skoczni, jak na normalnej. A tak przynajmniej twierdzi Sven Hannawald. - Jego technika raczej tutaj nie zadziała. Faworytem będzie Halvor Egner Granerud - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty.

- Ważne były dwa elementy: ciężka praca i dobra zabawa. Ich połączenie dało rewelacyjny efekt. Ciężko pracowałem od dawna, a teraz umiałem się też świetnie bawić. I takie podejście dedykuję ludziom, którzy chcą osiągnąć różne cele - powiedział nam Piotr Żyła, zaraz po odebraniu złotego medalu za mistrzostwo świata na normalnej skoczni w Oberstdorfie.

Zobacz wideo Tajemnica fenomenalnego sukcesu Piotra Żyły. "Wykorzystał tajną broń"

Therese Johaug wygrała bieg na 10 kilometrów stylem dowolnym na MŚ w Oberstdorfie z przewagą blisko minuty nad rywalkamiTherese Johaug dokonała czegoś niewiarygodnego! "Potwór. Ona jest na swojej planecie"

"Piotr Żyła w sobotę miał świetny dzień"

Sven Hannawald w rozmowie z WP SportoweFakty stwierdził, że Żyła w sobotę miał świetny dzień, ale kiedy siadał na belce w drugiej serii, wcale nie był pewien, że uda mu się obronić pierwsze miejsce i zdobyć medal. - W dniach poprzedzających konkurs, także w trakcie całego sezonu, Piotrowi brakowało stabilności. I kiedy po pierwszej serii i dobrym skoku usiadł na belce, według mnie nie był taki wyluzowany i pewny siebie. Byłem zdania, że może sobie nie poradzić. A on wyczarował taki skok. Bardzo mnie tym zaskoczył, ale to było pozytywne zaskoczenie - powiedział Hannawald.

Hannawald, który przed laty rywalizował m.in. z Adamem Małyszem, nie jest jednak przekonany, że Żyle uda się powtórzyć sukces na dużej skoczni, gdzie rywalizacja o medale toczyć się będzie w piątek. - Moim zdaniem technika Piotra raczej tutaj nie zadziała. Skakanie na normalnym obiekcie to zawsze inna sprawa niż na dużym. On oczywiście ma power, jeśli chodzi o odbicie, tu nie ma żadnych wątpliwości, ale wydaje mi się, że będzie musiał w znacznie większym stopniu skupić się na swojej technice i czystości skoku, bo kiedy odbicie jest tak mocne, twój tułów wędruje za bardzo do góry. Przez to wytracasz prędkość i już jesteś przegrany - przyznał Hannawald.

Piotr Żyła w ObertstdorfieWielki przełom w skokach narciarskich. "Sam jestem zaskoczony"

A potem wskazał faworyta: Halvor Egner Granerud. - Na dużej skoczni prędkość na rozbiegu jest większa, dzięki temu Granerud będzie znów miał to odczucie, które dobrze zna, bo nie sądzę, aby tak nagle stał się innym skoczkiem niż dotychczas. Oczywiście coś do powiedzenia będzie miał Karl Geiger, jeśli Markus Eisenbichler dobrze trafi na progu, to też będzie mógł powalczyć o zwycięstwo. Jednak najstabilniejszym zawodnikiem, pomimo słabszego występu na normalnym obiekcie [czwarte miejsce], wciąż wydaje się Granerud - kończy Hannawald.