Morgenstern skomentował zachowanie Żyły po zdobyciu złotego medalu MŚ

- Zawsze był takim rozrywkowym gościem, osobą, z którą dobrze się bawisz. Zawsze się śmiał, żartował, wygłupiał przed kamerami - uważa Thomas Morgenstern, który był zaskoczony wygraną Piotra Żyły w sobotnim konkursie.

Złoty medal Piotra Żyły na normalnej skoczni był pierwszym i jak do tej pory jedynym krążkiem wywalczonym przez Polaków na MŚ w narciarstwie klasycznym w Oberstdorfie. Dzięki niespodziewanej wygranej Żyły, Polska pojawiła się w klasyfikacji medalowej i zajmuje siódme miejsce.

Piotr ŻyłaKlasyfikacja medalowa mistrzostw świata w Oberstdorfie po pierwszym tygodniu rywalizacji

Zobacz wideo Tajemnica fenomenalnego sukcesu Piotra Żyły. "Wykorzystał tajną broń"

Zwycięstwo Żyły było pewnego rodzaju zaskoczeniem, bo nie znajdował się w gronie ścisłych faworytów do wygranej w sobotnim konkursie. Z tą opinią zgadza się także Thomas Morgenstern, mistrz olimpijski z Turynu, a także mistrz świata z Oslo. - Jak wszyscy byłem zaskoczony jego zwycięstwem, tak jak całym składem podium, bo drugi Karl Geiger, choć świetny na mniejszych obiektach, nie sprawiał wrażenia, jakby był w dobrej formie. Trzeba jednak pamiętać, że Piotr to bardzo dobry skoczek, świetnie przygotowany fizycznie, ze znakomitą techniką. W dniu zawodów oddał bardzo dobre skoki, miał najwięcej szczęścia i wygrał - przyznał Austriak w rozmowie z WP SportoweFakty.

Piotr Żyła podczas pierwszego konkursu na MŚ w ObrstdorfieKiedyś grał hymn dla Stocha, dziś zagrają dla niego. Żyła odbierze złoto MŚ! Zmiana planów

Morgenstern: Skoki potrzebują takich gości jak Żyła

Uwagę Austriaka zwróciło także zachowanie Piotra Żyły, który po zwycięstwie krzyczał i podskakiwał wraz z pozostałymi polskimi skoczkami. - Zawsze był takim rozrywkowym gościem, osobą, z którą dobrze się bawisz. Zawsze się śmiał, żartował, wygłupiał przed kamerami. Skoki potrzebują takich gości. Nie tylko facetów, którzy skoczą, pomachają do kamery i sobie pójdą - podkreślił Morgenstern, który widział także uśmiech na twarzy Polaka przed jego drugim skokiem. - Sam czasem się uśmiechałem w takich sytuacjach. Gregor Schlierenzauer też. Kiedy jesteś w świetnej formie, masz dużą pewność siebie, to się uśmiechasz. Wiesz, że wykonałeś dobrą robotę i że za chwilę wykonasz ją znowu - dodał.

Przed Piotrem Żyłą jeszcze dwa starty na tych mistrzostwach świata. W piątek odbędzie się rywalizacja indywidualna na skoczni dużej, a dzień później medale zostaną rozdane w konkursie drużynowym.