Kiedyś grał hymn dla Stocha, dziś zagrają dla niego. Żyła odbierze złoto MŚ! Zmiana planów

W sobotę Piotr Żyła został mistrzem świata. I na plecach nosili go Kamil Stoch z Dawidem Kubackim. Czyli koledzy, których w poprzednich latach z radością dźwigał on. Żyła grał też kiedyś hymn specjalnie dla Stocha. W poniedziałek na skoczni w Oberstdorfie to Żyle zagrają "Mazurka Dąbrowskiego". - Ceremonia o godzinie 19.30 - przypomina Adam Małysz.

- Brakowało Ci tego złota w karierze? Zawsze byłeś w czołówce, ale to Ty nosiłeś po sukcesach kolegów. Teraz oni nosili Ciebie - pytała Żyłę grupa polskich dziennikarzy zaraz po sobotnim konkursie

Zobacz wideo Tajemnica fenomenalnego sukcesu Piotra Żyły. "Wykorzystał tajną broń"

- To dlatego, że starzeję się chyba. Zawsze coś zepsułem, a dzisiaj uznałem, że tyle już w życiu zepsułem, że jak jeden raz więcej zepsuję, to się nic nie stanie - odpowiadał mistrz świata.

Święto Żyły. Moment na wzruszenie

Swój złoty medal - najważniejszy tytuł wywalczony w życiu indywidualnie - Żyła odbierze dopiero dwie doby po tym jak go wywalczył. W niedzielę skakał w konkursie drużyn mieszanych. I mówił, że czuje się jak na poprawinach po weselu.

Piotr Żyła"Co sobie będzie prezydent zawracał głowę dziadami?" Żyła miał wesele, a po nim poprawiny

Ale w poniedziałek bohater weekendu ma całkiem nowe święto. Żyła przyjedzie na skocznię po dniu w większości przeznaczonym na odpoczynek i przed dniem w całości wolnym. Będzie miał chwilę, żeby się zatrzymać, jeszcze nie myśleć o tym, co go czeka w kolejnych dniach mistrzostw. Może nawet będzie to idealny moment, żeby się wzruszyć i w pełni docenić sukces.

Nigdy nie był numerem 1. Dziś jest

Żyła w styczniu skończył 34 lata. W Oberstdorfie został najstarszym mistrzem świata w historii skoków. Jest na swoich siódmych mistrzostwach, debiutował 14 lat temu. W Pucharze Świata skacze od 15 lat. Przez te wszystkie sezony wygrał sporo. Ale więcej w drużynie, gdzie często był jej mocnym punktem, ale raczej nigdy nie był numerem jeden. Dziś jest.

Z drużyną Piotr Żyła zdobył m.in.:

  • złoty medal MŚ Lahti 2017
  • brązowy medal MŚ Predazzo 2013
  • brązowy medal MŚ Falun 2015
  • brązowy medal MŚ w lotach Oberstdorf 2018
  • brązowy medal MŚ w lotach Planica 2020

Indywidualnie wyskakał sobie przez ten czas jeden brąz MŚ, cztery lata temu w Lahti. Teraz ma pierwsze złoto tylko dla siebie. Jest mistrzem świata. Jak Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Jak Adam Małysz, sąsiad z Wisły, którego podziwiał i któremu chciał dorównać, gdy jako dziecko marzył o karierze skoczka.

Kamil Stoch i Michal DoleżalReaktywacja Stocha! Polski skoczek szykuje się na walkę o dwa medale

Na ceremonii miał być tylko sztab. Bo covid. Zmiana planów - będą wszyscy!

W 2018 roku na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu Żyła przeżywał kryzys formy. Nie skakał w żadnym konkursie indywidualnym, nie zmieścił się do składu drużyny, która wywalczyła brąz. Trudny czas przetrwał. Stochowi, po jego złocie, zagrał na gitarze hymn Polski. Poświęcił kilka godzin, żeby się tego utworu nauczyć.

 

Teraz hymn zagrają Żyle, a on będzie mógł zaśpiewać. Słuchać będzie liczna polska ekipa. - Z powodu ograniczeń związanych z pandemią z Piotrkiem na ceremonię pojedzie tylko sztab szkoleniowy - mówił nam drugi trener kadry, Grzegorz Sobczyk. To było przed godziną 17. Ale pół godziny później asystent Michala Doleżala poinformował nas, że jednak jest zgoda, by cała kadra towarzyszyła swojemu bohaterowi!

Od środy duża skocznia

To świetnie, że Stoch, Kubacki, Andrzej Stękała, Jakub Wolny i Klemens Murańka tego nie przegapią. Ta kadra ma naprawdę znakomitą atmosferę. A poniedziałkowy moment może ją tylko uskrzydlić przed walką na dużej skoczni. Na Schattenbergschanze (HS 137) panowie zaczną skakać w środę. W piątek konkurs indywidualny, a w sobotę drużynówka.