Jedna rada Michala Doleżala pomogła Stochowi na treningu w Oberstdorfie! Zauważalna zmiana

Polska na pierwszy konkurs MŚ w Oberstdorfie jako jedyna może wystawić aż pięciu skoczków. Po pierwszych dwóch seriach treningowych wydaje się, że Michal Doleżal może być bliżej wyboru składu na piątkowe kwalifikacje. Od najlepszej piątki Polaków odstawał nieco Klemens Murańka, ale problemy miał też Andrzej Stękała. Najciekawszym obrazkiem dnia były jednak rady Doleżala, których trener udzielał Stochowi.

W obu środowych treningach na MŚ w Oberstdorfie najlepszy okazał się Niemiec Markus Eisenbichler, który pokazał dużą moc. Całkiem solidnie skakał również Dawid Kubacki (6. i 7. miejsce w treningach), Piotr Żyła (9. i 12. miejsce) i Kamil Stoch (14. i 8. miejsce). Były to jednak dopiero pierwsze próby, a Polacy mają przed sobą jeszcze serie treningów w czwartek oraz trening i kwalifikacje w piątek. Więcej o treningach tutaj.

Zobacz wideo "Stoch wiele razy pokazywał złość, ale skoki nadal sprawiają mu radość"

Stękała powalczy z Murańką o miejsce na MŚ?

Warto również zauważyć, że Polska będzie mogła wystawić w piątkowych kwalifikacjach aż pięciu zawodników. Nas nie będzie dotyczył limit czterech skoczków na kraj, a to dlatego, że mistrzostwa świata będzie bronić Dawid Kubacki. Na skoczni dużej będziemy mogli wystawić jednak tylko czterech skoczków, podobnie będzie w konkursie drużynowym. I jak popatrzymy na dwie pierwsze serie skoków, to wiele wskazuje na to, że bliżej składu na mistrzostwa świata jest Jakub Wolny, który dwa razy okazał się lepszy od Klemensa Murańki. Wolny skakał 101,5 metra (18. miejsce)  oraz 96 metrów (21. miejsce). Murańka z kolei 94,5 metra i  (40. miejsce) oraz 92,5 metra (42. miejsce). I w obu skokach znacznie przegrał z Jakubem Wolnym. Wydawało się, że to między tą dwójką rozegra się walka o piąte miejsce, ale dość słabo skakał Andrzej Stękała.

Pierwsze skoki w Oberstdorfie. Kubacki najlepszy z Polaków na treningach przed MŚPierwsze skoki w Oberstdorfie. Kubacki najlepszy z Polaków na treningach przed MŚ

Może się nawet okazać, że o miejsce w składzie z Murańką powalczy nie Wolny a niespodziewanie Andrzej Stękała, który już w Rasnowie potwierdził, że na normalnych skoczniach nie radzi sobie najlepiej. W pierwszym treningu Stękała skoczył 98 metrów i był 26. W drugim zaś poleciał tylko 93 metry i był 34. I w czwartek może się okazać, że to między tą dwójką rozegra się walka o miejsce w składzie Polski na MŚ.

Jedna rada Doleżala i Stoch pojechał szybko jak rzadko

Kluczowym słowem w kadrze Polski na środowych treningach było słowo praca. Biało-czerwoni w środę testowali sprzęt i rozwiązania w technice. Tuż po pierwszym treningu reporter TVP Filip Czyszanowski nagrał jak Michal Dolezal tłumaczy coś Kamilowi Stochowi w kwestii pozycji najazdowej, chodziło tam prawdopodobnie o ułożenie kolan. Kamil Stoch uważanie słuchał i przekazywał swoje odczucia. Efekt był zauważalny, bo o ile w pierwszym skoku treningowych Stoch stracił do Kubackiego 0,8 km/h na progu, to w drugim skoku stracił już tylko 0,4 km/h, a tak szybka jazda po najeździe u Stocha praktycznie się nie zdarza. Polak był szybszy m.in od Graneruda czy Mariusa Lindivka. Może to oznaczać, że Stoch zaczyna skoki w Oberstdorfie z wysokiego poziomu technicznego, choć oczywiście fajerwerków w odległościach jeszcze nie było. Na te czekamy w sobotę.