Eisenbichler także zdyskwalifikowany. "Jestem za stary, żeby się na to wściekać"

Jakub Balcerski
- Kombinezon był za duży, ale nie jestem smutny, bo to się zdarza. Miałem trochę pecha - skomentował dyskwalifikację w piątkowym konkursie w Rasnovie Niemiec Markus Eisenbichler. On i lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Halvor Egner Granerud zostali przesunięci na 30. i 29. miejsce na liście wyników. Skorzystał na tym inny skoczek kadry Stefana Horngachera, Karl Geiger, który awansował na podium.

Eisenbichler po pierwszej serii i skoku na 92 metry był dość daleko, zajmował dopiero osiemnaste miejsce. Niemiec w finałowym skoku uzyskał aż 96,5 metra i przez kilka minut prowadził. 

Zobacz wideo Dawid Kubacki o dyskwalifikacji Stękały: Mnie samemu zdarzało się podczas letnich zawodów stracić 1,5 kg

Kamera na kontrolę sprzętu, a po chwili dyskwalifikacja Eisenbichlera

W pewnym momencie realizator transmisji pokazał kamerę nakierowaną na drzwi wyjściowe od kabiny, w której zawodnicy przechodzą kontrolę sprzętu. Kilkadziesiąt sekund później poinformowano o dyskwalifikacji Eisenbichlera ze względu na zbyt duży kombinezon.

Granerud i Eisenbichler nie spodziewali się kontroli? Granerud i Eisenbichler nie spodziewali się kontroli? "Próbują iść na maksa"

Niemiec ostatecznie został sklasyfikowany na 30. miejscu. To niejedyna dyskwalifikacja podczas konkursu w Rasnovie. Później z pierwszego na 29. miejsce z tego samego powodu spadł lider klasyfikacji generalnej PŚ, Halvor Egner Granerud. W pierwszej serii zdyskwalifikowano natomiast Austriaka Eliasa Medweda i Franczua Valentina Fouberta. 

"Jestem już za stary, żeby się na to wściekać. Miałem trochę pecha"

- Koncentruję się już na mistrzostwach świata. Jestem już za stary, żeby się na to wściekać. Kombinezon był za duży, ale nie jestem smutny, bo to się zdarza. Miałem trochę pecha - wskazywał Eisenbichler w rozmowie z agnecją DPA cytowaną przez dziennik "Zeit". 

Kubacki wyrasta na faworyta MŚ. Stoch znów na podium. Kubacki wyrasta na faworyta MŚ. Stoch znów na podium. "Wszystko bardzo dobrze przemyślane"

Dyskwalifikacja Eisenbichlera była dla niemieckiej kadry czymś nieprzyjemnym, ale skorzystali na tej, która przydarzyła się Granerudowi. Dzięki na niej na podium awansował Karl Geiger, który ostatecznie był trzeci. - Nie potrzebuję wiedzieć, czy jestem na podium, nie obchodzi mnie to. Ale cieszyły mnie moje skoki, a to świetne uczucie - opisywał Geiger.

W sobotę w Rasnovie konkurs drużyn mieszanych

Poza nim w najlepszej dziesiątce znalazł się jeszcze Constantin Schmid, który wskoczył z ósmego na siódme miejsce, dwunasty był Constantin Schmid, a czternasty Severin Freund. - To dla nas świetny dzień. A chłopaki na skoczni pokazali swoje zaangażowanie - komentował trener Stefan Horngacher.

Reprezentacja Polski w skokach narciarskichKlasyfikacja generalna Pucharu Narodów w skokach. Polska zbliża się do lidera

W Rasnovie Niemcy wezmą jeszcze udział w sobotniej rywalizacji drużyn mieszanych. Wystartują w składzie Luisa Goerlich, Pius Paschke, Anna Ruprecht i Karl Geiger. Początek serii próbnej zaplanowano na 8:30, a konkursu na 9:45. Relacje na żywo na Sport.pl.