Doleżal o problemach Kamila Stocha: To jest ciągła walka w tym sezonie

Michal Doleżal skomentował nieudany dla polskich skoczków konkurs w Zakopanem. Czeski trener przyznał, że musi porozmawiać z Kamilem Stochem na temat wyjazdu do Rasnowa i wspólnie podejmą decyzję. Dobrą informacją dla Stocha jest jednak to, że w Oberstdorfie zaplanowano aż 10 serii skoków przed pierwszym konkursem.

60 punktów - tyle zdobyli polscy skoczkowie w niedzielnym konkursie na Wielkiej Krokwi. To drugi najgorszy wynik biało-czerwonych w tym sezonie. Gorzej było tylko w niedzielnym konkursie w Niżnym Tagile, gdzie zdobyliśmy 52 punkty. Tylko wtedy nie było tam kadry A, a do Rosji pojechali zastępcy. Można więc stwierdzić, że był to najgorszy konkurs w tym sezonie. Źle było już w styczniu w Zakopanem, gdzie Polacy zgromadzili 92 punkty, teraz jest jednak blisko połowę gorzej.

Adam Małysz i Andrzej StękałaAdam Małysz jasno i konkretnie podsumował skoki Polaków w Zakopanem. "Rekompensata"

Najbardziej zawiódł w ten weekend Kamil Stoch. Jak wyliczył komentator TVP Sport Mateusz Leleń, Kamil Stoch zdobył w zawodach w Zakopanem 19 pkt. Tak słabego weekendu z dwoma indywidualnymi konkursami nie miał od listopada 2016 (Ruka, 14 pkt)! - Tak, Kamil cały czas walczy z pozycją najazdową, ona nie jest ustabilizowana. To jest ciągła walka w tym sezonie. Nie jest daleko, ale czegoś brakuje - powiedział Doleżal. 

Kontrolerka sprzętu tłumaczy dyskwalifikację wściekłego Stękały. Nie ma mowy o błędzieKontrolerka sprzętu tłumaczy dyskwalifikację wściekłego Stękały. Nie ma mowy o błędzie

Stoch rozmawiał z Doleżalem o Rasnovie 

Kamil Stoch w rozmowie po Zakopanem nie stwierdził jednoznacznie, że chciałby pojechać do Rumunii. Mówił zaś o decyzji, która zostanie podjęta wspólnie z trenerami. Michal Doleża mówi, że nie wie, czy Stoch pojedzie do Rasnowa. - Tak, musimy z Kamilem przedyskutować tę decyzję. Zobaczymy, co będzie najlepsze. Ostatecznie trenerzy w porozumieniu ze skoczkiem zdecydowali o wyjeździe do Rumunii. 

Michal Doleżal nie chce wyłączać naszej kadry z wyjazdu do Rumunii, bo właściwie wszyscy uczestnicy Pucharu Świata tam się wybierają. I jak pokazało odpuszczenie Niżnego Tagiłu, można wypaść z rytmu startowego. Szczególnie jeśli ktoś skacze dobrze.

Zakopane, Puchar Świata w skokach narciarskichAndrzej Stękała komentuje dyskwalifikację. Wiedział, że może być źle

W Oberstdorfie będzie kiedy trenować. Zaplanowano aż osiem treningów!

Doleżal zauważa również, że nie ma co się niepokoić o brak treningu przed mistrzostwami świata. - Bedzie kiedy trenować. W Oberstdorfie mamy aż osiem serii treningowych przed kwalifikacjami i potem serię próbną. I to jest pozytyw dla Kamila Stocha, który przecież bardzo szybko potrafi naprawiać błędy. Właściwie ze skoku na skok. Będziemy więc chcieli wystartować już w pierwszych środowych treningach w Oberstdorfie, a jak ktoś będzie czuł się dobrze, to będzie mógł odpuścić czwartkowe skoki. Jeśli jednak będzie potrzebował dodatkowych treningów, to też będzie na to czas - zauważył Doleżal. 

"Kilogram u Stękały to za dużo"

Doleżal odniósł się również do dyskwalifikacji Andrzeja Stękały, który miał zbyt krótkie narty w stosunku do wagi. Skoczek był blisko kilogram lżejszy, niż być powinien. - Musimy pogadać na temat tej kwestii, wydaje mi się, że ten kilogram to trochę dużo. Tym bardziej że Andrzej rano się ważył i było wszystko w porządku. Trzeba się z tego czegoś nauczyć i wyciągnąć wnioski. Sugeruje skoczkom, żeby mieli mały zapas wagi, ale to też każdy ma swoje doświadczenie i wie, że musi tego przypilnować. Mamy swoją wagę i trzeba tego pilnować do samego końca. Jeśli chodzi o Andrzeja, to będziemy musieli zwrócić na to więcej uwagi - powiedział po konkursie Michal Doleżal na temat dyskwalifikacji dla Andrzeja Stękały.