Kontrolerka sprzętu tłumaczy dyskwalifikację wściekłego Stękały. Nie ma mowy o błędzie

Łukasz Jachimiak
- Nie ma absolutnie żadnej możliwości, żeby atestowana waga FIS-u podała błędny wynik - mówi Agnieszka Baczkowska, kontrolerka sprzętu w Pucharze Świata w skokach kobiet. W niedzielnym konkursie PŚ w Zakopanem Andrzej Stękała został zdyskwalifikowany, ponieważ miał zbyt długie narty w stosunku do wagi ciała.

W sobotę drugi, w niedzielę zdyskwalifikowany. Weekend Pucharu Świata w Zakopanem to dla Andrzeja Stękały spore zmiany nastroju. W drugim konkursie już w trakcie pierwszej serii dowiedział się, że po wyrywkowej kontroli sprzętu nie zostanie dopuszczony do startu w rundzie finałowej

Zobacz wideo Jan Winkiel o możliwym przejęciu zawodów Pucharu Świata za odwołane konkursy Raw Air

Stękała zdyskwalifikowany i wściekły

Stękała skoczył dobrze - 131,5 metra, po swoim skoku był czwarty - i po zakończeniu pierwszej serii byłby w czołówce. Ale nie przeszedł kontroli sprzętu. Polak wściekły minął mixed zonę, nie rozmawiał z żadnym z dziennikarzy.

Andrzej Stękała podczas zawodów Pucharu Świata. Zakopane, Wielka Krokiew, 13 lutego 2021Andrzej Stękała zdyskwalifikowany w Zakopanem! Adam Małysz wyjaśnia, co się stało

Baczkowska: Jeden z przepisów mówi, że skoczek ma mieć BMI 21. Jeśli nie ma, to musi skakać na krótszych nartach

- Jeden z przepisów mówi, że skoczek ma mieć BMI 21. Jeśli nie ma, to musi skakać na krótszych nartach. Chodzi o to, żeby zawodnicy nie byli przesadnie wychudzeni. Chodzi o ich zdrowie - przypomina Agnieszka Baczkowska, która kontroluje sprzęt podczas zawodów kobiet.

Jednak nie Zakopane? Inne polskie miasto może przejąć kolejne konkursy skokówJednak nie Zakopane? Inne polskie miasto może przejąć kolejne konkursy skoków

Jak dowiedział się dziennikarz Sport.pl, Piotr Majchrzak, Stękała ważył o prawie kilogram za mało. Trudno powiedzieć, czego to efekt. - Jeśli chodzi o narty, to wiadomo, że waga. Jak Andrzej rano wstał, mówił, że ma dobrą, ale jednak była zbyt mała. Nigdy bym wówczas nie przypuszczał, że akurat jego to dotknie. Niestety, trzeba się pilnować - mówił w studiu TVP Sport Adam Małysz.

Kamil StochPolska przejmie norweskie konkursy i zorganizuje nowy turniej w skokach? Norwegowie chcą dopłacić

Więcej o: