Kubacki? Żyła? Stoch? Nie, to Stękała znowu najlepszy z Polaków!

Stefan Kraft po świetnym skoku na aż 144,5 metra wygrał serię próbną przed sobotnim konkursem indywidualnym w Zakopanem. Najlepszym z Polaków był podobnie jak w kwalifikacjach dzień wcześniej Andrzej Stękała, który zajął piąte miejsce.

W piątek najlepszym zawodnikiem kwalifikacji był Robert Johansson, który wówczas wygrał nawet z Halvorem Egnerem Granerudem, bo ten był drugi. Warunki w Zakopanem nie były równe dla wszystkich, zwłaszcza że mocno zmieniał się kierunek wiatru.

Zobacz wideo Adam Małysz zaskoczony formą zawodników Stefana Horngachera

Kosmiczny skok Stefana Krafta! Tylko 2,5 metra bliżej niż rekord Wielkiej Krokwi

Tak samo wyglądały warunki już od początku soboty na Wielkiej Krokwi. Wielu zawodników miało mocne podmuchy pod narty, a innym szczęście nie dopisywało i wiatr nie pomagał. Często zmieniano belkę - skakano z tych od 15 aż do 10. Świetny skok, który pozwolił mu wygrać serię próbną oddał Stefan Kraft. Austriak uzyskał aż 144,5 metra - odległość tylko dwa i pół metra bliższą od rekordu skoczni Yukiyi Sato i wyprzedził Bora Pavlovcicia (137 metrów) i Halvora Egnera Graneruda (128 metrów). 

"Szok i niedowierzanie" - dziwne słowa Sandro Pertile. Mówiło się o tym od miesiąca!

Stękała znów najlepszym z Polaków

Najlepszym z Polaków okazał się Andrzej Stękała, który brylował także w piątkowych seriach. Teraz po skoku na 133,5 metra zajął piąte miejsce. W najlepszej dziesiątce znalazł się jeszcze Dawid Kubacki (126,5 metra), który był dziesiąty. 

Pozostali Polacy spisali się nieco gorzej - dwunasty był Piotr Żyła (126 metrów), a czternasty Kamil Stoch (124,5 metra). 28. miejsce zajął Tomasz Pilch (124 metry), 29. był Aleksander Zniszczoł (130,5 metra), 30. Paweł Wąsek (126,5 metra), 36. Klemens Murańka (126 metrów), 39. Jakub Wolny (126 metrów), 46. Stefan Hula (112 metrów), a po katastrofalnym skoku na 99 metrów na ostatnim, 50. miejscu skończył rywalizację Maciej Kot.

Murańka dopiero co walczył o podium, a może nie pojechać na MŚ. Murańka dopiero co walczył o podium, a może nie pojechać na MŚ. "Myślę, że jest dla mnie szansa"

Pierwsza seria sobotniej rywalizacji indywidualnej w Zakopanem rozpocznie się o godzinie 16:00. W niedzielę odbędzie się także drugi taki konkurs. Relacja na żywo na Sport.pl.

Adam Małysz zaskoczony problemami Horngachera. Adam Małysz zaskoczony problemami Horngachera. "Jak coś nie idzie, to szlag go trafia"

Więcej o: