FIS szuka pomysłu na zastępstwo za odwołane Raw Air. Żyła proponuje "Pol Air!" [WIDEO]

W piątek FIS ogłosił odwołanie marcowego turnieju Raw Air w skokach narciarskich, rozgrywanego na skoczniach w Norwegii. Działacze federacji szukają zastępstwa dla norweskich konkursów. Swój pomysł na rozwiązanie tego problemu przedstawił Piotr Żyła!

Turniej Raw Air w sezonie 2020/21 się nie odbędzie - poinformował w piątek FIS. Odwołanych zostało w sumie ok. 30 turniejów Pucharu Świata w różnych dyscyplinach, w tym w skokach czy w narciarstwie alpejskim. Powodem są restrykcje w podróżowaniu oraz organizowaniu turniejów nałożone przez norweski rząd. - To katastrofa - skomentował dla Sport.pl ten fakt trener norweskiej kadry, Alexander Stoeckl.

Zobacz wideo "Skąd my to znamy?". Niesamowita przemiana Graneruda

Działacze FIS szukają obiektów zastępczych, na których odbyłyby się konkursy, które nie będą mogły zostać rozegrane w Norwegii. Po piątkowych kwalifikacjach, w rozmowie z TVP, swój pomysł przedstawił w tradycyjny dla siebie żartobliwy sposób Piotr Żyła

- Gdybyś był działaczem FIS, to jaką skocznię byś wybrał w zastępstwie dla konkursów turnieju Raw Air? - zapytał redaktor TVP. 

- No właśnie rozmawiałem z prezesem i podsunąłem mu pomysł, żeby zrobić właśnie taki "Pol Air", no i można by było zacząć np. w Wiśle na "czterdziestce", później może do Goleszowa się wybrać, jeszcze Chochołów po drodze, no i może na loty na Zakopane byśmy się wybrali. A, i jeszcze do Szczyrku - zaczął opowiadać Żyła.

- I co na to prezes? 

- Prezes mówi, że nie ma problemu, tylko muszę dać pieniądze na to (śmiech) - podsumował skoczek. 

Polski skoczek rzutem na taśmę wywalczył skład na MŚ? Polski skoczek rzutem na taśmę wywalczył skład na MŚ? "Jestem blisko poziomu sprzed dwóch lat"

Już całkiem poważnie można powiedzieć, że Polska nie przejmie konkursów od Norwegii, o czym pisał na Sport.pl Łukasz Jachimiak. - My na pewno nie zrobimy już żadnych dodatkowych konkursów - mówił mu Jan Winkiel, sekretarz PZN-u. Takie stanowisko jest związane z kwestiami finansowymi, bowiem koszt organizacji PŚ jest "gigantyczny".

Piotr Żyła w piątkowych kwalifikacjach zajął dziesiąte miejsce. Początek sobotniego konkursu w Zakopanem, w którym wystąpi komplet jedenastu polskich skoczków, zaplanowano na godzinę 16:00. Relacja na żywo na Sport.pl.