Granerud zarobił najwięcej w sezonie. Pozwolił sobie tylko na jeden "szalony" wydatek

Halvor Egner Granerud jest najlepiej zarabiającym skoczkiem w tym sezonie Pucharu Świata. Jak sam przyznał, za zarobione pieniądze kupił dotąd... ciepłą, wełnianą bieliznę w Lahti. I to był jedyny "szalony" wydatek, na który sobie pozwolił.

Halvor Egner Granerud prowadzi w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, ale też w zestawieniu najlepiej zarabiających skoczków. Dotychczas Norweg zrobił 183 tys. franków szwajcarskich, czyli ok. 772,3 tys. zł. Trzecie miejsce zajmuje Markus Eisenbichler (115 850 CHF).

Zobacz wideo Niemcy prawie 20 lat czekają na wygraną w TCS. "Trudny okres przed Horngacherem"

Norweski skoczek opisał, co kupił sobie za te pieniądze. - Gdy byłem w Lahti, kupiłem sobie wełniane ubrania. Potem kupiłem wełnianą bieliznę, majtki i skarpetki za 2500 koron. Wtedy poczułem się całkiem dobrze - przyznał w rozmowie z norweskimi mediami. Jak sam zdradził, wreszcie przestał żyć z oszczędności, które już właściwie wykorzystał w pełni. Z tego powodu latem musiał pracować w jednym z przedszkoli.

Granerud zdradził w rozmowie z VG, że do tej pory ogrzewał się za pomocą pieca na paliwo. - Zawsze próbowałem żyć tak oszczędnie, jak tylko się da - przyznał. - Największą różnicą jest to, że nie muszę brać pod uwagę względów finansowych, gdy idę do sklepu lub gdy chcę coś zrobić - powiedział w rozmowie z VG. Norweg jest zdania, że zarobione przez niego pieniądze mogą mieć na niego zarówno pozytywny, jak i negatywny wpływ. - Mam teraz więcej spokoju, a jednocześnie jest mi wygodnie. Nigdy nie miałem tyle pieniędzy w banku. To może być pewnego rodzaju wyzwanie - zdradził Granerud.

Kamil Stoch jednym z najlepiej zarabiających skoczków w PŚ. Trzech Polaków w TOP5 

Kolejnymi skoczkami w rankingu są Piotr Żyła i Dawid Kubacki. Według danych Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) po konkursach w niemieckim Klingenthal, Żyła zarobił już 359 tys. zł, natomiast Dawid Kubacki - 350 tys. Razem z Kamilem Stochem są jedynymi zawodnikami polskiej reprezentacji, którzy znajdują się pod tym względem w najlepszej dziesiątce. Kolejni w rankingu są Andrzej Stękała (209 tys. zł 14.miejsce) oraz Klemens Murańka (65,6 tys. zł 25. miejsce).

Kamil Stoch podczas skoków w niemieckim Klingenthal, 06.02.2021.Kamil Stoch wskazał, co zdecydowało o wynikach w Klingenthal. "To było oczywiste"

Zgodnie z przyjętymi przez FIS zasadami za pierwsze miejsce w konkursie indywidualnym skoczek zarabia 10 tys. franków, za drugie 8 tys., a za trzecie - 6 tys. Ostatni, 30. skoczek zarabia 100 franków. Wygrana w konkursie drużynowym wynosi 7,5 tys. franków do podziału na drużynę.

Tak wygląda klasyfikacja generalna Pucharu Świata w skokach po konkursie w KlingenthalTak wygląda klasyfikacja generalna Pucharu Świata w skokach po konkursie w Klingenthal

Skoki narciarskie. Zarobki polskich skoczków poniżej spoza TOP20:

  • 28. Jakub Wolny 13 400 CHF (56,5 tys.)
  • 36. Aleksander Zniszczoł 8 100 CHF(34,2 tys.)
  • 41. Paweł Wąsek 6 150 CHF (26 tys.)
  • 55. Maciej Kot 1 650 CHF (7 tys.)
  • 67. Stefan Hula 200 CHF (845)
  • 69. Tomasz Pilch 100 CHF (422)

W weekend 13-14 lutego 2021 r. Puchar Świata w skokach narciarskich ponownie zawita do Polski. Konkursy odbędą się na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Na poprzednie zawody w Polsce zorganizowano specjalną akcję. Fani mogli wysłać podpisaną przez siebie flagę, którą organizatorzy ułożyli na skoczni w Zakopanem. Miało to dodać otuchy reprezentantom Polski.

Kamil Stoch w Klingenthal zajął 6. miejsce tracąc punkty do lidera klasyfikacji generalnej Halvora Egnera Graneruda oraz wicelidera Eisenbichlera. Jego strata do Niemca wynosi 132 punkty, a do Norwega - 561.