W Klingenthal wystartuje siedmiu polskich skoczków - Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Andrzej Stękała, Klemens Murańka, Jakub Wolny oraz Tomasz Pilch. Poprzednie zawody w Willingen wygrał Norweg Halvor Egner Granerud. Pierwotnie w pierwszy weekend lutego miały odbyć się zawody na Okurayamie w Sapporo, ale ze względu na pandemię koronawirusa oraz panujące obostrzenia organizatorzy odwołali imprezę.
Michal Doleżal, trener polskich skoczków, ze względu na sprawy osobiste nie poleciał z biało-czerwonymi na kolejne konkursy PŚ do Klingenthal. - Zdrowie w porządku. Mam do załatwienia prywatne sprawy - odpowiada Michał Doleżal. - Wcześniej było to już zaplanowane - dodaje Adam Małysz dyrektor polskiej kadry.
W piątek zamiast kwalifikacji odbył się prolog w Klingenthal z udziałem 50 skoczków. Najlepszy był Halvor Egner Granerud. Norweg poszybował na odległość 141 metra i o prawie osiem punktów wyprzedził Słoweńca Bora Pavlocicia. Podium zamknął Dawid Kubacki, który skoczył aż 138 metrów. Bardzo dobrze spisał się również Andrzej Stękała, który wylądował na 135 metrze, co dało mu siódme miejsce.
W sobotę o 14:30 rozpocznie się pierwszy konkurs indywidualny, który poprzedzi seria próbna (od 13:15). W niedzielę także o 14:30, odbędzie się drugi konkurs indywidualny. O 13:15 rozpocznie się seria próbna, która zastąpiła odwołane kwalifikacje. Transmisję z obu konkursów przeprowadzą stacje TVP Sport, TVP 1 i Eurosport 1. Początek od godz. 14:00 w TVP1 i od 14:30 w TVP Sport i Eurosporcie 1. Relację w formie streamu będzie można zobaczyć również na portalu sport.tvp.pl i za pośrednictwem aplikacji Eurosport Player. Relacje ze wszystkich serii również na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.