Kapitalna forma Polaków w Willingen! Stękała wygrywa kwalifikacje! Rekord Murańki

Polscy skoczkowie kapitalnie zaprezentowali się w kwalifikacjach przed konkursem w Willingen. Nowy rekord skoczni ustanowił Klemens Murańka, który poleciał magiczne 153 metry. Metr bliżej lądował Andrzej Stękała i to on wygrał kwalifikacje!

Andrzej Stękała wygrał pierwszą rundę Willingen Six, drugie miejsce zajął Halvor Egner Granerud, a trzeci był Markus Eisenbichler. Polak ma 1,7 pkt przewagi nad Norwegiem i 4,2 pkt przewagi nad Niemcem w klasyfikacji Willingen Six. 

Zobacz wideo "Zamieszanie przed TCS mogło mieć pozytywny wpływ na polskich skoczków"

Trzy loty Polaków za 150 metrów

Ten dzień w Willingen zapamiętamy na długo! Do tej pory w historii tylko 16 skoczkom udawało się polecieć co najmniej 150 metrów, ale w piątek zaszaleli Polacy. Najpierw w treningu Andrzej Stękała poleciał 150 metrów i to nie było jego ostatnie słowo. 

Okazało się, że nie był to najdłuższy skok Polaka w piątek w Willingen, bo Klemens Murańka w serii kwalifikacyjnej poleciał aż 153 metry! To nowy rekord skoczni w Willingen. O jeden metr poprawił dotychczasowy rekord Janne Ahonena (2005) i Jurija Tepesa (2014). Skoczył też 1,5 metra dalej niż Adam Małysz w swoim rekordowym locie na 151,5 metra. Ostatecznie Murańka zajął piąte miejsce w kwalifikacjach. 

 

Show Stękały i Żyły, niepokój Stocha 

Kilkanaście minut później kolejny lot powyżej 150 metrów w Willingen zaliczył Andrzej Stękała, który w kwalifikacjach pofrunął aż 152 metry. Polak zrobił to w bardzo dobrym stylu i dzięki temu wygrał piątkowe kwalifikacje. 

Fenomenalnie poleciał także Piotr Żyła, który skoczył aż 148 metrów! Polak nie lądował jednak najlepiej, dlatego łącznie od sędziów dostał 48 pkt. Był szósty. Nie tak daleko, bo tylko 136,5 metra poleciał Dawid Kubacki, ale zrobił to w złych warunkach, dlatego duża rekompensata punktowa pozwoliła mu wskoczyć do najlepszej dziesiątki pierwszej rundy Willingen Six. Polak ostatecznie był siódmy.

Niestety, dużo słabiej wypadł Kamil Stoch. Polski skoczek oddał prawdopodobnie słabszy skok, bo skoczył 129 metrów i dostał niskie jak na siebie oceny za styl. Polak zajął dopiero 29. miejsce. Jakub Wolny poleciał 126,5 metra i zajął 35. miejsce, Aleksander Zniszczoł skoczył 127 metrów i był 40.