Granerud porównał Lewandowskiego z Haalandem. "Nie zapominajmy o jednym"

- Haaland czy Lewandowski? W tym momencie Lewandowski. Jest bardziej kompletny. Ale Erling wykonał gigantyczny skok, bardzo się do Roberta zbliżył. Poza tym nie zapominajmy, że Haaland jest o wiele młodszy. Natomiast muszę przyznać, że dla mnie Robert jest inspiracją - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty Halvor Egner Granerud, lider Pucharu Świata w skokach narciarskich, a prywatnie kibic piłki nożnej.

W wywiadzie z Piotrem Koźmińskim z WP SportoweFakty najlepszy skoczek bieżącego sezonu odniósł się do wielu tematów, między innymi swojego zainteresowania piłką nożną, a także pogróżek, które otrzymywał od polskich kibiców po niefortunnej wypowiedzi nt. Kamila Stocha po konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. 

Zobacz wideo Paulo Sousa porównał Lewandowskiego i Ronaldo. Nie ma wątpliwości, kto jest lepszy

- Na pewno nie było to przyjemne. Najbardziej zabolało mnie, że dostało się również mojej dziewczynie, bo do niej również pisano. A przecież ona w tej historii jest całkowicie niewinna, w ogóle nie powinno jej w niej być - mówił Granerud

- To były hasła w stylu: "Uważaj na siebie, gdy przyjedziesz do Zakopanego!", "Tylko przyjedź do Zakopanego, a zobaczysz!", "Nie lubimy cię". Tego typu. Nie tak, żebym się jakoś bardzo przestraszył, ale przyjemne to nie było. Do tego stopnia, że na kilka dni zrezygnowałem z zaglądania do social mediów, wyłączyłem też wszystkie powiadomienia o przychodzących do mnie wiadomościach. Dzięki temu miałem trochę spokoju. (...) Polskich kibiców w pewnym sensie rozumiem. Mają wielką pasję do skoków, nie są obojętni na to, co się dzieje w tej dyscyplinie… Oczywiście, wiadomo, że pewnych granic przekraczać się nie powinno… - dodawał 24-letni skoczek, który wzoruje się na Stochu, dwukrotnym mistrzu olimpijskim. 

Halvor Egner GranerudPolscy sędziowie faworyzują polskich skoczków. Granerud: Cieszę się z wyników badań

- Myślę, że można nas nazwać kolegami. Natomiast na pewno Kamil jest jednym ze skoczków, na których się wzoruję, których podpatruję. Tu nie ma z mojej strony żadnej ściemy. Mam do niego wielki szacunek. Ma też nadzieję, że Kamil szanuje mnie - zaznaczał Norweg.

Kibic Arsenalu i Lewandowskiego

Jak się okazuje, lider Pucharu Świata w skokach narciarskich mocno interesuje się piłką nożną

- Jestem fanem piłki nożnej, lubię też pograć w FIFĘ. Poza tym przepadam za statystykami, a pod tym względem futbol ma sporo do zaoferowania. W Norwegii kibicuję tylko małemu lokalnemu klubowi z mojej okolicy, który gra w niższej klasie. A poza Norwegią jestem fanem Arsenalu. (...) Niestety, nie jest to dla mnie łatwy czas, ale teraz mam dodatkowy powód, żeby im kibicować, bo sięgnęli po mojego rodaka, Martina Odegaarda - opowiadał Granerud, który obecnie nie może się równać popularnością ze swoim rodakiem z piłkarskich boisk, Erlingiem Haalandem.

Halvor Egner Granerud w LahtiGranerud i inni Norwegowie z wielkim problemem! Nagle zmieniły się przepisy

- To, co on wyrabia, jest po prostu niesamowite. Wspaniały zawodnik, z wielkimi umiejętnościami. Musiałbym chyba wygrywać każdy konkurs z przewagą 20 punktów, żeby się zbliżyć do niego. To, czego dokonują w Bundeslidze Haaland i Robert Lewandowski, jest szalone - zachwycał się 24-latek, który został zapytany o porównanie napastników Borussii Dortmund i Bayernu Monachium

- W tym momencie Lewandowski jest lepszy od Haalanda. Jest bardziej kompletny. Ale Erling wykonał gigantyczny skok, bardzo się do Roberta zbliżył. Poza tym nie zapominajmy, że Haaland jest o wiele młodszy - analizował skoczek. 

Granerud: Lewandowski jest dla mnie inspiracją

- Natomiast muszę przyznać, że dla mnie Robert jest inspiracją. Jeśli mam powiedzieć, że w pracy nad sobą, nad samodoskonaleniem się, wzoruję się na kimś, to jednym z przykładów jest właśnie Lewandowski. Oczywiście, ma ogromny talent, ale chyba nie pomylę się, a śledzę jego karierę dość uważnie, że doszedł na szczyt dzięki tytanicznej pracy nad sobą. Wiem, że wchodzę w tym momencie na grząski grunt, ale właśnie dlatego stawiam wyżej Cristiano Ronaldo od Lionela Messiego. OK, Messi to może i najlepszy piłkarz, ale Lewandowski czy Ronaldo imponują właśnie dlatego, że wiem, jak gigantyczną pracę wykonali, żeby dojść do miejsca, w którym są teraz. I szczerze żałuję, że Lewandowski nie dostał Złotej Piłki. Bo w pełni na nią zasłużył. Jeszcze niedawno wydawało się, że takie statystyki bramkowe mogą mieć w futbolu tylko Messi i Ronaldo. A Robert pod tym względem wskoczył na ich poziom - zakończył Halvor Egner Granerud. 

Robert Lewandowski: Od lat słyszę, jak ludzie mówią Robert Lewandowski: Od lat słyszę, jak ludzie mówią "widzimy najlepszego Lewandowskiego". Mogę grać jeszcze lepiej

Halvor Egner Granerud wygrał 6 z 15 konkursów obecnego sezonu Pucharu Świata i w klasyfikacji generalnej (1006 punktów) wyraźnie prowadzi przed Markusem Eisenbichlerem (796) i Kamilem Stochem (661). Kolejne zawody PŚ odbędą się w najbliższy weekend w niemieckim Willingen. 

Więcej o: