Polacy żartują z Graneruda po konkursie w Lahti. "Mogłem mu Zakopane przypomnieć"

- Chłopaki mówili, że mogłem Granerudowi Zakopane przypomnieć, ale nie zadziałało - śmiał się Dawid Kubacki w rozmowie dla TVP Sport po konkursie w Lahti, w którym polska drużyna zajęła drugie miejsce.

Polacy już drugi raz w tym sezonie zajęli drugie miejsce w konkursie drużynowym Pucharu Świata. Najpierw przegrali z Austriakami w Zakopanem, a teraz wywalczyli 30. podium w historii polskich startów w drużynówce w Lahti. 

Zobacz wideo "Kamil Stoch ruszył w pogoń za trzecią w karierze Kryształową Kulą"

Stoch trzeci indywidualnie, Polacy na podium w Lahti. "Walka o zwycięstwo było do końca"

Najlepiej z polskich skoczków spisał się Kamil Stoch, który zająłby trzecie miejsce, gdyby wyniki zawodów liczyły się jako konkurs indywidualny. - Obydwa moje skoki były w porządku. Pierwszy był może nawet nie zbyt agresywny, ale dziwny na progu, bo czułem jakbym odbił się za wcześnie. Drugi był już w porządku. I timing i energia zagrały, jak było trzeba. Walka o zwycięstwo było do końca, a dla nas takie konkursy też są ciekawe. Wtedy czekamy do ostatniego skoku, żeby mieć tę grupową nagrodę za dobrą pracę - mówił w rozmowie dla TVP Sport obecnie trzeci zawodnik klasyfikacji generalnej Pucharu Świata

Kamil StochKamil Stoch stanąłby na podium! Tak wyglądałyby wyniki indywidualne w Lahti

- W pierwszy dzień na skoczni to ja zawsze biednie skaczę, więc dzisiaj i tak było dobrze. W piątki słaby jestem, ale odwołali kwalifikacje, więc ten pierwszy dzień przeszedł na sobotę. Dlatego teraz i tak się szybko zebrałem. Oba skoki były całkiem fajne, jestem zadowolony - podsumowywał swój występ w konkursie w Lahti Piotr Żyła

Kubacki: W pierwszym skoku pojawiły się błędy i nutka złości

I dodawał: Dawid (Kubacki, skakał w czwartej, czyli ostatniej grupie - przyp.red.) walczył do ostatniego skoku, ale no poległ, nie dał rady, co zrobić. - Chłopaki mówili, że mogłem Granerudowi Zakopane przypomnieć, ale nie zadziałało - śmiał się Dawid Kubacki, który walczył z Norwegiem w ostatniej grupie konkursu. Nawiązanie do Zakopanego w sprawie Graneruda to kwestia jego prędkości na progu, które były tak słabe, że nie miał szans na oddawanie skoków na swoim najwyższym poziomie.

Rośnie strata Polaków. Tak wygląda klasyfikacja generalna Pucharu NarodówRośnie strata Polaków. Tak wygląda klasyfikacja generalna Pucharu Narodów

W Lahti decydujący skok Kubackiego był o metr dłuższy od tego Graneruda, ale lider Pucharu Świata świetnie spisał się w pierwszej serii konkursu, gdy skoczył aż 130 metrów. Wtedy Kubacki oddał najsłabszy skok wśród polskich zawodników - na 118 metrów. - Pierwszego skoku żałuję, bo tam nie wszystko wyszło jak powinno. Mogło być lepiej, ale z drugiego miejsca możemy się cieszyć. W konkursie było dużo walki, całkiem nieźle się w niej spisaliśmy - ocenił. - Skok w finałowej serii był już odpowiedni, ale ten słabszy skok też się zdarzył. I muszę nad tym popracować, żeby takie się nie pojawiały. Zmieniłem po pierwszym skoku kombinezon, ale to było zaplanowane, nie wpłynęła na to ta słabsza pierwsza próba. Tam pojawiły się moje błędy i nutka złości. Na kolejny skok musiałem się normalnie przygotować i skoncentrować, żeby tych błędów nie popełniać. 

- Póki dobrze skaczę to chcę się tym bawić. Mam nadzieję, że długo będzie to trwało, oby do ostatnich chwil kariery, jak mówię sobie w żartach - wskazywał po konkursie Andrzej Stękała. - Mam nadzieję, że moje skoki zdopingowały resztę chłopaków. Każdy z nas ma tyle samo skoków, przez to, że nie było treningów i kwalifikacji w piątek to trzeba było od razu z marszu zrobić swoje. Skocznię znam, choć dzisiaj trochę zaskoczyła - przyznał. 

Wielki sukces Polaków w Lahti! Stanęli na podium konkursu drużynowego!Wielki sukces Polaków w Lahti! Stanęli na podium konkursu drużynowego!

W niedzielę w Lahti zaplanowano konkurs indywidualny. Kwalifikacje rozpoczną się o godzinie 14:30. Półtorej godziny później rozegrana zostanie pierwsza seria konkursowa.