Znakomity występ polskiego skoczka w Szczyrku! Dramat Andreasa Wellingera

Jarosław Krzak zajął 3. miejsce we wtorkowym konkursie FIS Cup w Szczyrku. Polski skoczek przegrał tylko z Richardem Freitagiem i Miką Schwannem. Z drugiej strony, wielki dramat przeżywa Andreas Wellinger, który na skoczni Skalite zajął dopiero 28. miejsce.

Jarosław Krzak bardzo dobrze skoczył już w pierwszej serii wtorkowych zawodów. Skok na 98 metrów dawał mu 4. pozycję z niewielką stratą do czołowej trójki. W drugiej serii wykorzystał wiatr pod narty i skoczył aż 103,5 metra, co przy słabszym skoku jednego z rywali pozwoliło mu awansować na 3. pozycję zawodów na skoczni Skalite w Szczyrku.

Polska może zorganizować wielki turniej w skokach narciarskich! Kibice czekali na to od latPolska może zorganizować wielki turniej w skokach narciarskich! Kibice czekali na to od lat

Zobacz wideo "Kamil Stoch ruszył w pogoń za trzecią w karierze Kryształową Kulą"

Zawody wygrał Niemiec Richard Freitag, który nie pozostawił złudzeń rywalom. 102,5 i 103,5 metra Niemca sprawiły, że niemiecki skoczek wygrał z przewagą 5,3 punktu nad drugim Austriakiem Miką Schwannem (96,5 i 99,5 metra).

Ostatecznie we wtorek punktowało pięciu Polaków z dziesięciu, którzy wystartowali w konkursie w Szczyrku. Oprócz Jarosława Krzaka byli to Mateusz Gruszka (17. miejsce), Arkadiusz Jojko (19.), Kacper Juroszek (22.) i Jan Habdas (23.).

Dramat Andreasa Wellingera

Kolejny fatalny występ tej zimy zaliczył Andreas Wellinger. Mistrz olimpijski z Pjongczangu nadal nie powrócił do pełni formy po zerwaniu więzadeł krzyżowych w kolanie. We wtorek na skoczni w Szczyrku zajął 28. miejsce po skokach na 88,5 i 91,5 metra.

Wicemistrz świata w skokach rozczarowuje. Horngacher: Będzie gotowy na MŚWicemistrz świata w skokach rozczarowuje. Horngacher: Będzie gotowy na MŚ