Znamy zarobki skoczków narciarskich. Stoch, Żyła i Kubacki wśród najlepiej opłacanych

Po zakończonych zawodach Pucharu Świata w Zakopanem poznaliśmy listę płac skoczków narciarskich w trwającym sezonie. Najwięcej do tej pory zarobił Halvor Egner Granerud. W pierwszej piątce znajduje się również trzech Polaków.

W ostatni weekend fani skoków narciarskich obserwowali konkurs drużynowy i indywidualny w Zakopanem. W pierwszym najlepsi okazali się Austriacy, którzy mieli 8,9 pkt przewagi nad Polską i 16,4 nad Norwegią. Niedzielny konkurs indywidualny wygrał Markus Lindvik, a jedynym Polakiem w pierwszej dziesiątce okazał się Andrzej Stękała, który zajął piąte miejsce. Kamil Stoch był 11., a Dawid Kubacki15.

Zobacz wideo "Kamil Stoch ruszył w pogoń za trzecią w karierze Kryształową Kulą"

Bez zaskoczenia na szczycie. Halvor Egner Granerud z przewagą nad Kamilem Stochem

Międzynarodowa Federacja Narciarska płaci za zwycięstwo 10 tys. franków szwajcarskich. Drugie i trzecie miejsce otrzymuje za każdy konkurs odpowiednio osiem i sześć tysięcy. Ostatni skoczek w serii finałowej dostaje 100 franków. Z kolei zwycięska reprezentacja w konkursie drużynowym otrzymuje do podziału 7,5 tys. franków. W oficjalnym zestawieniu nie bierze się pod uwagę prywatnych kontraktów sponsorskich i reklamowych.

Kto zarobił najwięcej? Oczywiście lider klasyfikacji Pucharu Świata Norweg Halvor Egner Granerud - 110 tys. franków (około 468,5 tys. zł). Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje Kamil Stoch ze 102,5 tys. franków na koncie (433 tys. zł), który dodatkowo otrzymał premię za wygranie Turnieju Czterech Skoczni w wysokości (20 tys. franków). Na trzeciej pozycji, ze sporą różnicą finansową, jest Markus Eisenbichler z 79,7 tys. franków (335,5 tys. zł).

Wysokie pozycje Żyły i Kubackiego

Po szesnastu rundach Pucharu Świata w ramach oficjalnych premii dużą kwotę uzyskał Dawid Kubacki oraz Piotr Żyła. Kubacki zarobił 61,9 tys. (261 tys. zł), a Żyła 56,8 tys. franków (240 tys. zł).

Dysproporcja pomiędzy czołową trójką naszych skoczków, a resztą jest znacząca. 14. miejsce na liście płac zajął Andrzej Stękała z 35 tys. franków (148 tys. zł), a Klemens Murańka uplasował się na 27. lokacie z 10,4 tys. franków (44,1 tys. zł). Pozostali polscy skoczkowie zarobili odpowiednio:

  • Aleksander Zniszczoł – 7,9 tys. franków (33,3 tys. zł), 33. miejsce
  • Jakub Wolny – 6,9 tys. franków (29,1 tys. zł), 36. miejsce
  • Paweł Wąsek – 6,1 tys. franków (26 tys. zł), 40. miejsce
  • Maciej Kot - 1,6 tys. franków (7 tys. zł), 53. miejsce
  • Stefan Hula – 200 franków (845 zł), 65. miejsce
  • Tomasz Pilch – 100 franków (422 zł), 67. miejsce

Kolejny turniej Pucharu Świata w skokach za tydzień w Lahti (23-24 stycznia). W porównaniu do zawodów w Zakopanem w kadrze Polski doszło do jednej zmiany - z siódemki wypadł Klemens Murańka, a zastąpił go Aleksander Zniszczoł. W Finlandii odbędą się dwa konkursy: drużynowy i indywidualny.

Więcej o: