Granerud dostał od Norwegów prowokujące pytanie. "Unikniesz 40-50 tysięcy szalonych polskich kibiców"

W najbliższy weekend skoczkowie narciarscy będą rywalizować w zawodach Pucharu Świata w Zakopanem. Największy wygrany ostatniej rywalizacji w niemieckim Titisee-Neustadt, Norweg Halvor Egner Granerud przyznał, że chciałby móc skakać w Polsce przy komplecie kibiców na trybunach, chwaląc atmosferę panującą zazwyczaj w stolicy Tatr.

W niedzielę Granerud powrócił na zwycięską ścieżkę, odnosząc szóste pucharowe zwycięstwo w tym sezonie. A że lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata również dzień wcześniej spisał się nieźle, kończąc zawody na drugim miejscu, zdobył łącznie 180 punktów i zdecydowanie umocnił się w wyścigu po Kryształową Kulę.

Zobacz wideo "Słowa Graneruda to akt frustracji. Przeprosił i sprawa jest zakończona"

Kolejne konkursy odbędą się w Polsce, a konkretnie w Zakopanem. W związku z tym, jak podaje portal Nettavisen, po niedzielnej wygranej Granerud został prowokacyjnie zapytany przez jednego z norweskich dziennikarzy o brak na trybunach polskich kibiców, którzy zazwyczaj w liczbie kilkudziesięciu tysięcy zbierają się pod Wielką Krokwią. 

Granerud podjął decyzję ws. Zakopanego. Granerud podjął decyzję ws. Zakopanego. "Niektórzy Polacy grożą mu przed przyjazdem"

- Halvor, czy cieszysz się, że teraz jedziesz do Zakopanego i unikniesz 40-50 tysięcy szalonych polskich kibiców na trybunach? - miał zapytać redaktor norweskiej agencji prasowej NTB.

24-letni skoczek tym razem jednak nie dał się podpuścić. - Mimo tego, co działo się w ostatnich tygodniach, bardzo chciałbym skakać przy pełnych trybunach. Świetnie się czuję w atmosferze Zakopanego i już nie mogę się doczekać występu w tym miejscu - odpowiedział Granerud, który podobnie jak wszyscy inni skoczkowie musi czuć się znakomicie, gdy tysiące kibiców dopingują skoczków z wszystkich krajów. 

Halvor Egner Granerud podczas Turnieju Czterech Skoczni"Podwójne zwycięstwo" i "polskie rozczarowanie". Norweskie media zachwycone po konkursie

Niefortunne wypowiedzi przyczyną konfliktu

Przypomnijmy, Halvor Egner Granerud mocno podpadł polskim fanom skoków narciarskich po konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku, gdy dość lekceważąco i buńczucznie odniósł się do rywalizacji z Kamilem Stochem, sprowadzając wygraną Polaka do szczęścia do korzystnych warunków atmosferycznych. 

Skrytykowany przez wielu za swoją wypowiedź Norweg następnie przepraszał za nią na mediach społecznościowych, jednocześnie przyznając, że otrzymał wiele niepochlebnych wiadomości ze strony kibiców z Polski. 

Zimny prysznic dla Polaków przed Zakopanem. Ale jest jeden zadowolony. Zimny prysznic dla Polaków przed Zakopanem. Ale jest jeden zadowolony. "Może to dobrze"

Prowadzący w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Granerud ma 264 punkty przewagi nad drugim Markusem Eisenbichlerem i 326 nad trzecim Kamilem Stochem. Na sobotę, w Zakopanem, został zaplanowany konkurs drużynowy, a dzień później skoczkowie powalczą o punkty w konkursie indywidualnym.