Historyczny konkurs polskich skoczków. Sukcesu nie było, ale są kolejne rekordy

Może i tym razem biało-czerwoni nie stanęli na podium Pucharu Świata w skokach, ale nasi skoczkowie poprawili kolejne swoje rekordy. Jeszcze nigdy nie mieliśmy siedmiu punktujących zawodników poza granicami naszego kraju. Rekordowa jest też liczba zawodników, którzy w tym sezonie wchodzili do dziesiątki zawodów.

Polscy skoczkowie przyzwyczaili polskich kibiców w tym sezonie do regularnych miejsc na podium. Przez cztery pierwsze konkursy 2021 roku nasza drużyna była nawet niepokonana w Pucharze Świata, ale każda seria kiedyś się kończy. W czasie niedzielnych zawodów w Titisee-Neustadt Polakom nie udało się połączyć dobrych skoków i szczęścia do warunków, bo taki Kamil Stoch, choć popełniał błędy, to w obu seriach skakał przy najgorszym wietrze. W rezultacie biało-czerwoni pierwszy raz od 6 grudnia nie stanęli na podium w tym sezonie Pucharu Świata. Najlepszy był szósty Dawid Kubacki, dziewiąte miejsce zajął Jakub Wolny. 16. był Piotr Żyła, a 17. Kamil Stoch. W trzeciej dziesiątce znaleźli się Andrzej Stękała, Aleksander Zniszczoł i Paweł Wąsek - wszystkie wyniku tutaj.

Zobacz wideo Niemcy prawie 20 lat czekają na wygraną w TCS. "Trudny okres przed Horngacherem"

Sukcesu nie było, ale rekordy tak

Warto jednak zauważyć, że i tak był to najlepszy konkurs dla biało-czerwonych na zagranicznych skoczniach. Dlaczego? Ano dlatego, że pierwszy raz w historii mieliśmy sytuację, gdzie siedmiu polskich zawodników punktuje poza granicami Polski. Do tej pory taka sytuacja miała miejsce tylko w konkursach rozgrywanych w naszym kraju, choćby w Wiśle w 2014 roku. A wiadomo, że w zawodach rozgrywanych w kraju jest o to łatwiej. Choćby ze względu na możliwość wystawienia grupy krajowej składającej się z dodatkowej liczby skoczków.   

Niemcy zagrali hymn NorwegiiTym razem Niemcy odegrali hymn po konkursie. Plan organizatorów był inny

Ośmiu polskich skoczków było już w TOP 10

Biało-czerwoni biją też swoje rekordy z tego sezonu. W ten weekend do Pucharu Świata udanie powrócił Jakub Wolny, który w niedzielę zajął siódme miejsce i jest już ósmym reprezentantem Polski, który w ten sezonie zajął miejsce w najlepszej dziesiątce zawodów Pucharu Świata!  - Na duży plus na pewno jest to, że moje skoki technicznie wyglądają naprawdę bardzo fajnie. Są na luzie i z energią, co daje mi dużo radości. To jest świetne. Czuję, że złapałem powtarzalność i pokazałem, że potrafię oddać w konkursie dwa równe skoki. To dodaję dużo pewności siebie i nie pozostaje mi nic innego, jak się z tego cieszyć - mówił Wolny na antenie Eurosportu. 

Kamil StochWpadka realizatora transmisji z Titisee-Neustadt. Kibice myśleli, że Stoch nie zdążył

Ten sezon pokazuje również, że to Polacy wprowadzają do czołowej dziesiątki największą liczbę skoczków. Dokładnie policzył to dziennikarz skijumping.pl Adam Bucholz. U nas byli to: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Aleksander Zniszczoł, Klemens Murańka, Paweł Wąsek i Jakub Wolny.

Poza nami najlepszy wynik zanotowali Austriacy, którzy mieli sześciu skoczków w czołowej dziesiątce. Pięciu skoczków do czołówki wprowadzali Niemcy.