Słaby występ Polaków w Zakopanem! Punktowało tylko czterech, ale Pilch i Hula w dziesiątce!

Tomasz Pilch był najlepszym z Polaków podczas niedzielnego konkursu FIS Cup w Zakopanem. Zajął siódme miejsce, a w najlepszej dziesiątce znalazł się także Stefan Hula. Nie punktowało jednak aż 15 z 19 startujących polskich skoczków.

Zawody FIS Cup w Zakopanem to sprawdzian - dla organizatorów przed Pucharem Świata na Wielkiej Krokwi, który zawsze odbywa się tydzień później, a dla zawodników, żeby zobaczyć, czy stać ich na punktowanie w tym cyklu i ewentualny awans do konkursów wyższej rangi. 

Zobacz wideo "Kamil Stoch ruszył w pogoń za trzecią w karierze Kryształową Kulą"

Czterech Polaków w punktach, dwóch w dziesiątce podczas FIS Cup w Zakopanem

W sobotę w Zakopanem punktowało trzech Polaków - Tomasz Pilch, Karol Niemczyk i Adam Niżnik. W niedzielę Niemczyka zastąpił Stefan Hula, a do Pilcha i Niżnika dołączył jeszcze Arkadiusz Jojko.

"Uczeń przerósł mistrza". Doleżal zarabia mniej niż Horngacher. A osiąga rekordowe wyniki

Najwyższą pozycję zajął Tomasz Pilch (127,5 metra i 132 metry), który ostatecznie był siódmy. Stefan Hula (128,5 i 127,5 metra) zajął dziesiąte, Arkadiusz Jojko (obie próby po 123 metry) 23., a Adam Niżnik (122 i 117,5 metra) 25. miejsce. 

Halvor Egner Granerud skomentował świetne wyniki polskich skoczków"Świetnie jest być polskim skoczkiem". Granerud zdradził, czego zazdrości Polakom

15 Polaków nie awansowało do drugiej serii

W zawodach FIS Cup w Zakopanem wystartowało 19 Polaków i niestety aż 15 z nich zakończyło rywalizację na pierwszej serii. Blisko awansu był 33. Mateusz Gruszka (115 metrów), któremu do 30. Claudio Haasa z Niemiec zabrakło 2,3 punktu. 35. miejsce zajął Jan Habdas (115 metrów), 39. Krzysztof Leja (113,5 metra), 43. Szymon Zapotoczny (114 metrów), 49. Karol Niemczyk (110 metrów), 52. Kacper Juroszek (107,5 metra), 54. Jarosław Krzak (109,5 metra), 57. Wiktor Pękala (106 metrów), 58. Krzysztof Kieta (105 metrów), 59. Stanisław Ciszek (104,5 metra), 63. Marcin Wróbel (102,5 metra), 65. Jan Rzadkosz (99,5 metra), 69. Wiktor Węgrzynkiewicz (95 metrów), a 72. Robert Ryś (92 metry). Zdyskwalifikowany został Wiktor Fickowski. 

Ekspert aż rzucił długopisem przed skokiem Graneruda. Ekspert aż rzucił długopisem przed skokiem Graneruda. "Nie wierzyłem, że sobie poradzi"

Zawody zdominowali Austriacy - wygrał Elias Medwed (131 i 134,5 metra) przed Ulrichem Wohlgenanntem (130 i 135 metrów) oraz Jernejem Presecnikiem (131 i 133 metry). Liderem po pierwszej serii był Stefan Huber (133 i 130,5 metra), ale w drugiej serii skoczył zbyt blisko nawet, żeby znaleźć się na podium.