Stoch zdradził, w co gra z Kubackim. "Rżniemy w to praktycznie przez parę godzin"

- Docinamy sobie z Dawidem, ale to wszystko jest na dobrym, kulturalnym poziomie. Sami siadamy wieczorem do takiej pewnej gry. Rżniemy w to praktycznie przez parę godzin i tam jesteśmy w jednym teamie - powiedział Kamil Stoch po kwalifikacjach w Bischofschofen do ostatniego konursu TCS, odnosząc się do rywalizacji z Kubackim w walce o zwycięstwo w całym Turnieju.

Kamil Stoch oddał fantastyczny skok na 138 m i wygrał kwalifikacje do ostatnie konkursu turnieju czterech Skoczni w Bschofschofen. Polak wyprzedził o 0,6 punktu drugiego Roberta Johanssona - 137 m i o 0,7 pkt trzeciego Halvora Egnera Graneruda - 140,5 m.

Zobacz wideo

Trener Norwegów stawia sprawę jasno. Trener Norwegów stawia sprawę jasno. "Robienie takich rzeczy jest po prostu głupie"

Kamil Stoch podsumował kwalifikacje i ujawnił, co robi w wolnym czasie przed zawodami. "Rżniemy w to praktycznie parę godzin"

- Nie obyło się może bez jakichś wielkich trudności, ale rozbieg znowu jest inny. Trzeba było się trochę przestawić. Uważam, że zrobiłem dobrą robotę i znowu te skoki były super. Jest się czym cieszyć. W powietrzu czuję satysfakcję. Wszystko działa jak należy i mogę lecieć. Rozbieg jest długi i płaski, zupełnie inaczej rusza się z belki - mówił Stoch na antenie Eurosportu po zakończeniu kwalifikacji.

- Docinamy sobie z Dawidem, ale to wszystko jest na dobrym, kulturalnym poziomie. Sami siadamy wieczorem do takiej pewnej gry. Rżniemy to praktycznie przez parę godzin i tam jesteśmy w jednym teamie. Musimy się wzajemnie uzupełniać. Nie wiem, czy się przyznawać, jest to gra PUBGa - dodał Stoch, który rywalizuje bezpośrednio z Kubackim o wygraną w 69. TCS.

Hejt, który wylał się na Graneruda nie miał sensu. Hejt, który wylał się na Graneruda nie miał sensu. "Kompletnie niewspółmierne do przewinienia"

Po trzech zawodach Turnieju Czterech skoczni liderem klasyfikacji niemiecko-austriackiego turnieju jest Kamil Stoch. Polak, który już dwukrotnie wygrywał całą imprezę (w 2017 i 2018 roku), ma 15,2 punktu przewagi nad Dawidem Kubackim, 20,6 nad Halvorem Egnerem Granerudem i 24,7 nad Karlem Geigerem. Ostatni, decydujący konkurs TCS zaplanowano na środę o godz. 16:45. Transmisja w Eurosporcie oraz w TVP 1. Relacja na żywo na Sport.pl

Więcej o: