Gwiazda skoków wraca do Pucharu Świata! Potrzebna była operacja

Marius Lindvik wystartuje w konkursie w Bischofshofen. Norweg, który był jednym z faworytów Turnieju Czterech Skoczni, wygrał z bólem zęba i wraca do składu reprezentacji Norwegii.

Marius Lindvik miał sporego pecha na Turnieju Czterech Skoczni. Po znakomitym występie w Oberstdorfie, gdzie był trzeci, wielu upatrywało w nim kandydata do końcowego zwycięstwa. Ale Norwega zabrakło w Garmisch-Partenkirchen i w Innsbrucku z powodu bólu zęba i powikłań związanych z usuwaniem tzw. zęba mądrości. Teraz 22-latek wraca do stawki.

Marius Lindvik wraca do rywalizacji w Turnieju Czterech Skoczni

Decyzję o powrocie Lindvika do rywalizacji potwierdził trener Norwegów Alexander Stöckl. Skoczek nie ma już najmniejszych szans na zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Będzie jednak walczyć o punkty w Pucharze Świata oraz o pokrzyżowanie planów Polakom, Kamilowi Stochowi i Dawidowi Kubackiemu, którzy prowadzą w Turnieju Czterech Skoczni i wyprzedzają trzeciego Halvora Egnera Graneruda.

Zobacz wideo "Zamieszanie przed TCS mogło mieć pozytywny wpływ na polskich skoczków"

Marius Lindvik potrzebował zabiegu chirurgicznego

Warto przypomnieć, że problemy Mariusa były na tyle poważne, że skoczek potrzebował operacji. – Lekarze musieli dostać się do szczęki Lindvika od zewnątrz, przejść pod grzebieniem szczękowym w celu wypłukania i oczyszczenia z płynu zapalnego. Później będą próbowali usunąć ząb mądrości. Muszą więc zrobić dwa nacięcia od zewnątrz, bo Marius ma zablokowaną szczękę w wyniki obrzęku – przekazał norweski związek narciarski w oficjalnym komunikacie. Więcej na temat problemów Norwega pisał nasz dziennikarz, Piotr Majchrzak.

Więcej o: