Granerud nagrał wideo do Stocha i polskich kibiców. "Byłem naprawdę wściekły"

Halvor Egner Granerud późnym wieczorem opublikował wideo, w którym przeprosił Kamila Stocha za swoje słowa z rozmowy z TV2 po konkursie w Innsbrucku. Norweg przyznał, że Polak jest jego sportowym idolem i nie chciał krytykować skoków trzykrotnego mistrza olimpijskiego.

Granerud po pierwszej serii niedzielnego konkursu był wściekły i zajmował dopiero 29. miejsce. Skoczył tylko 116,5 metra, a duży wpływ na jego słaby rezultat miał wiatr. - Stoch wcale nie skacze tak cholernie dobrze. To irytujące, że znów wygrał. Polacy kolejny raz mieli szczęście do warunków - przyznał Granerud w rozmowie z norweską telewizją TV2 tuż po zawodach w Innsbrucku.

Granerud wściekły. Granerud wściekły. "To strasznie irytujące, że Stoch znów wygrał". Mamy komentarz z Norwegii

Zobacz wideo Kamil Stoch wymownie skomentował zamieszanie z wykluczeniem polskich skoczków

W mediach społecznościowych jego słowa rozpętały burzę. Późnym wieczorem Norweg postanowił nagrać specjalne wideo, w którym przeprosił Kamila Stocha. - Nie chciałem krytykować twoich skoków. Frustracja była spowodowana moim dzisiejszym występem i rezultatami osiąganymi na tej skoczni w przeszłości, zawsze brakowało mi na tym obiekcie szczęścia - powiedział w wideo opublikowanym na kanale YouTube portalu skijumping.pl.

 

Granerud: Kamil Stoch to mój sportowy idol

- W niedzielę było mnie stać na dobre skoki, więc byłem naprawdę wściekły. To był trudny dzień. Nie powinienem udzielać wywiadów w złości. Przykro mi, nie miało to wybrzmieć w taki sposób. Nie zamierzałem odbierać Kamilowi zasług, a także twierdzić, że jego forma nie jest wysoka - przyznał 24-letni Norweg, który nadal jest liderem Pucharu Świata.

- Kamil Stoch to mój sportowy idol. Staram się na nim wzorować. Oglądałem sporo jego skoków na YouTube. Na mojej playliście posiadam kompilację jego prób, które oglądam regularnie od Raw Air 2018 - podkreśli Granerud. - Raz jeszcze przepraszam, Kamil jest jednym z najlepszych w historii - zakończył Norweg.

Granerud bije się w pierś i przeprasza Kamila Stocha. Granerud bije się w pierś i przeprasza Kamila Stocha. "Byłem sfrustrowany"