Polacy liderami Pucharu Narodów! Wyprzedzili Niemców i Norwegów po konkursie w Innsbrucku!

Polacy liderami w klasyfikacji Pucharu Narodów! Dzięki fantastycznym wynikom podczas 69. Turnieju Czterech Skoczni kadrze Michala Doleżala udało się wyprzedzić Niemców i Norwegów.

Do konkursu w Innsbrucku Polacy ścigali Norwegów i Niemców, ale brakowało im kilkudziesięciu punktów, które rywalom zapewniali będący w świetnej dyspozycji Karl Geiger, Markus Eisenbichler, czy Halvor Egner Granerud. Po zawodach w Ga-Pa strata kadry Michala Doleżala wynosiła 141 punktów do Norwegii i 78 punktów do Niemiec, ale po rywalizacji na Bergisel udało się je odrobić i wyprzedzić obie te reprezentacje.

Zobacz wideo "Stoch przegrał z własnymi oczekiwaniami, Stękała może dać nam dużo radości"

32 punkty przewagi Polaków nad Norwegami w Pucharze Narodów!

Obecnie Polacy są liderami klasyfikacji generalnej Pucharu Narodów z dorobkiem 1828 punktów. Za nami są Norwegowie, którzy tracą do kadry Michala Doleżala 32 punkty, a na trzecim miejscu znaleźli się Niemcy ze stratą 82 punktów. 

Planica. Trzecie miejsce polskiej drużyny. Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Dawid Kubacki, Kamil StochPolacy liderami Pucharu Narodów! Wyprzedzili Niemców i Norwegów po konkursie w Innsbrucku!

Klasyfikacja generalna Pucharu Narodów po zawodach w Innsbrucku:

  1. Polska - 1828 punktów
  2. Norwegia - 1796 punktów
  3. Niemcy - 1746 punktów
  4. Austria - 1143 punkty
  5. Słowenia - 989 punktów

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata w skokach. Kamil Stoch goni rywaliKlasyfikacja generalna Pucharu Świata w skokach. Kamil Stoch goni rywali

W klasyfikacji generalnej 69. Turnieju Czterech Skoczni prowadzi dwóch Polaków - pierwszy jest Kamil Stoch, który wyprzedza Dawida Kubackiego, Halvora Egnera Graneruda, a także Karla Geigera i Markusa Eisenbichlera. Kolejne zawody czekają nas już w dniach 5-6 stycznia w Bischofshofen, to one zdecydują o triumfie w TCS. Relacje na żywo na Sport.pl. 

Potworny pech faworytów Turnieju Czterech Skoczni. Jury patrzyło i nic nie robiłoPotworny pech faworytów Turnieju Czterech Skoczni. Jury patrzyło i nic nie robiło