Morawiecki zaangażował się w sprawę skoczków. "Bolą mnie doniesienia z Oberstdorfu"

Mateusz Morawiecki zaangażował się w pomoc polskim skoczkom, którzy początkowo mieli zostać wykluczeni z zawodów w Oberstdorfie, które rozpoczynają 69. Turniej Czterech Skoczni. - Jeżeli potwierdzą się informacje o kolejnych negatywnych wynikach testów na koronawirusa u naszych reprezentantów - powinni oni zostać dopuszczeni do udziału w konkursie - pisał premier w mediach społecznościowych. Ostatecznie udział skoczków w zawodach zależy od wyników kolejnych testów, które pojawią się we wtorek rano.

O wsparciu polskiego rządu dla polskich skoczków mówiło się jeszcze przed rozważaniem przez FIS scenariuszu, w którym Polacy wrócą do rywalizacji. - Jesteśmy w kontakcie z prezesem PZN - napisał Minister Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, Piotr Gliński. - Premier się tym zainteresował. Teraz poczują, co to jest Polska! Że skoki to jest nasz zimowy sport narodowy i nie mogą nas tak cały team izolować - powiedział wówczas dla TVP Info Adam Małysz.

Zobacz wideo "Stoch przegrał z własnymi oczekiwaniami, Stękała może dać nam dużo radości"

Premier Morawiecki o skoczkach: Powinni zostać dopuszczeni do udziału w konkursie

Wtedy Polacy mieli składać oficjalny protest mający przywrócić ich do rywalizacji. Premier Mateusz Morawiecki opublikował nawet specjalny post na swoim oficjalnym profilu na Facebooku, w którym okazał wsparcie dla kadry Michala Doleżala. - Dla nas Polaków zima zaczyna się zawsze, gdy zaczynają się skoki narciarskie. To jeden z naszych sportów narodowych, a rodzinne oglądanie skoków to już pewnego rodzaju tradycja niczym niedzielny rosół. Tym bardziej bolą mnie osobiście doniesienia z Oberstdorfu. Nie możemy lekceważyć zagrożenia wynikającego z epidemii, ale nie może być też zgody na rażącą niesprawiedliwość, jaka spotkała naszą reprezentację skoczków narciarskich w rozpoczynającym się za chwilę Konkursie Czterech Skoczni - napisał Morawiecki

- Jeżeli potwierdzą się informacje o kolejnych negatywnych wynikach testów na koronawirusa u naszych reprezentantów - powinni oni zostać dopuszczeni do udziału w konkursie w pierwszym konkursie Turnieju 4 Skoczni w Oberstdorfie. Nasze orły i Polski Związek Narciarski mają w tym moje pełne wsparcie. Polskie służby konsularne podjęły działania i współpracują z kadrą skoczków. Liczę, że wszyscy już jutro zobaczymy naszych wspaniałych skoczków w akcji! - dodał premier. 

FIS umywał ręce i teraz za to zapłaci. Przykład Murańki stworzył istotny precedensFIS umywał ręce i teraz za to zapłaci. Przykład Murańki stworzył istotny precedens

Ostateczna decyzja ws. polskich skoczków po wynikach testów we wtorek

Przypomnijmy, że ostateczna decyzja w sprawie występu polskich skoczków w 69. Turnieju Czterech Skoczni zależy od ich wyników kolejnych testów na koronawirusa, wykonanych w poniedziałek wieczorem. Jeśli te będą negatywne, to Polacy najpierw wezmą udział w specjalnej serii treningowej, w której skoczy tylko siedmiu zawodników z kadry Doleżala, a następnie w serii próbnej o 15 i pierwszej serii konkursowej o 16:30, gdzie dopuszczeni zostaną wszyscy zawodnicy z listy startowej poniedziałkowych kwalifikacje. Ich wyniki zostałyby anulowane. 

Skoki narciarskie. Polska na trzecim miejscu w konkursie drużynowym w WiślePZN stanowczo reaguje ws. konkursu w Oberstdorfie. "Niemcy nie będą mieli wyjścia"

Oberstdorf to pierwsze miasto-gospodarz Turnieju. W kolejnych dniach rywalizacja przeniesie się jeszcze do Garmisch-Partenkirchen (w dniach 31 grudnia - 1 stycznia), Innsbrucka (2-3 stycznia) oraz Bischofshofen (5-6 stycznia), gdzie poznamy zwycięzcę. W zeszłej edycji zmagań był nim Dawid Kubacki