Polacy walczą o dodatkowe miejsce na TCS. Pierwszy konkurs nie ułatwił sytuacji

Jakub Balcerski
W piątek w Ruce odbył się pierwszy w sezonie konkurs Pucharu Kontynentalnego. Polacy liczą, że dzięki pierwszemu weekendowi tego cyklu uda się zyskać miejsce dla siódmego zawodnika na kolejny period Pucharu Świata, czyli m.in. 69. Turniej Czterech Skoczni. Piątkowy konkurs nie ułatwił sprawy - liczy się, żeby być na podium lub wśród trzech najlepszych nacji, a najlepszym z polskich skoczków był Paweł Wąsek na siódmej pozycji.

Polscy skoczkowie na razie zgodnie z rankingiem WRL mają limit sześciu zawodników na pierwsze kilka weekendów w tym sezonie Pucharu Świata. Rozgrywane w dniach 18-20 grudnia konkursy w Engelbergu skończą jednak pierwszy period PŚ, a jest szansa, żeby więcej Polaków wzięło udział w kolejnych zawodach, którymi będą cztery konkursy w ramach 69. Turnieju Czterech Skoczni, a także styczniowy weekend w Titisee-Neustadt. 

Zobacz wideo "Stoch przegrał z własnymi oczekiwaniami, Stękała może dać nam dużo radości"

Polacy mogą wywalczyć start siódmego zawodnika w Turnieju Czterech Skoczni i Titisee-Neustadt

Jak zyskać dodatkowego, siódmego zawodnika na czwarty period sezonu najważniejszego cyklu FIS? Trzeba znaleźć się wśród trzech najlepszych nacji w klasyfikacji trwającego trzeciego periodu Pucharu Kontynentalnego. Według przepisów FIS liczy się najlepsza trójka zawodów, ale jeśli wśród niej są zawodnicy z tego samego kraju, który ma już maksymalną kwotę startową, czyli siedmiu zawodników,  prawo przechodzi na skoczków kolejnych reprezentacji w klasyfikacji periodu.

Przez odwołanie pierwszych zawodów sezonu, które miały odbyć się w norweskim Lillehammer tydzień wcześniej, inauguracją zostały konkursy w Ruce niedaleko Kuusamo. To jednocześnie jedyne zawody przed zakończeniem trzeciego periodu PK, co sprawia, że najlepsi zawodnicy z Ruki wywalczą dla swoich krajów powiększenie kwoty startowej. 

Horngacher się nie mylił. Stoch odleciał w Engelbergu. Horngacher się nie mylił. Stoch odleciał w Engelbergu. "Najlepszy skok tej zimy"

Austriacy dubletem sprawili, że są blisko dodatkowego miejsca na PŚ. W dobrej sytuacji także Norwegia i Finlandia

I po pierwszym, piątkowym konkursie w Ruce wiemy już, że Polakom nie przyjdzie to łatwo. Wygrał go Austriak Stefan Rainer (134 i 138,5 metra) przed swoim rodakiem Janem Hoerlem (150 i 128 metrów) oraz Norwegiem Bendikiem Jacobsenem Hegglim (137 i 124 metry). Trzecią najlepszą nacją byli Finowie za sprawą czwartego w konkursie Eetu Nousiainena, a czwartą Niemcy po szóstym miejscu Richarda Freitaga. 

I dopiero jako piąta z reprezentacji w walce o dodatkowe miejsce jest Polska. Co prawda, tylu skoczków w czołowej "dziesiątce" mieli tylko Austriacy, ale chodzi o jak najwyższą pozycję, a najlepszy z Polaków Paweł Wąsek był dopiero siódmy. Ósme miejsce zajął Tomasz Pilch, a dziewiąte Maciej Kot. Pozostali skoczkowie trenowani przez Macieja Maciusiaka byli nieco dalej - Jakub Wolny na 17. miejscu, a Stefan Hula na 33. pozycji. Można się było spodziewać nieco więcej, zwłaszcza że Wąsek osiągał lepszy wynik niż w Ruce podczas zawodów PŚ w Niżnym Tagile, gdy zajął szóste miejsce.

Żyła o 0,6 punktu od wygrania kwalifikacji! Świetne skoki Polaków. Wszyscy z awansemŻyła o 0,6 punktu od wygrania kwalifikacji! Świetne skoki Polaków. Wszyscy z awansem

Wąsek, Hula i Kot muszą powalczyć z Finami i Niemcami

Taka sytuacja sprawia, że do miejsca gwarantującego dodatkowe miejsce w PŚ w klasyfikacji trzeciego periodu Wąsek traci 14 punktów. Sam ma ich 36, a czwarty Eetu Nousiainen 50. W Ruce przewidziano jednak trzy konkursy, więc sprawa powiększenia kwoty startowej jest jeszcze otwarta. Polacy nie są jednak faworytami do tego, żeby ją pozyskać, choć może to nam zapewnić trzech skoczków, a wśród Finów i Niemców kolejne najwyższe miejsca zawodników to 18. i 15. pozycja. Trzeba liczyć na dobrą dyspozycję Polaków i problemy Nousiainena albo Freitaga

Na razie Austriakom i Niemcom przypadałby siódmy zawodnik do czwartego periodu Pucharu Świata, a Finom czwarty. Dlaczego Polacy nie mieli siódmego skoczka już na konkursy od Wisły od Engelbergu? Bo w jedynym weekendzie Letniego Pucharu Kontynentalnego w Wiśle wówczas także nie było ich wśród trzech najlepszych wówczas reprezentacji

Ależ bomba Kamila Stocha! Lądował dwa metry za rekordem skoczni!Ależ bomba Kamila Stocha! Lądował dwa metry za rekordem skoczni!

Wirtualna liczba zawodników na czwarty period Pucharu Świata (konkursy TCS: Oberstdorf, Ga-Pa, Innsbruck i Bischofshofen) po pierwszym konkursie PK w Ruce:

  • Norwegia - 7 zawodników
  • Austria - 7 zawodników
  • Niemcy - 6 zawodników
  • Słowenia - 6 zawodników
  • Polska - 6 zawodników
  • Japonia - 5 zawodników
  • Szwajcaria - 4 zawodników
  • Finlandia - 4 zawodników
  • Rosja - 3 zawodników
  • Czechy - 3 zawodników
  • Bułgaria - 3 zawodników
  • USA - 2 zawodników
  • Kazachstan - 2 zawodników
  • Włochy - 2 zawodników
  • Estonia - 2 zawodników
  • Kanada - 2 zawodników
  • Inni - 2 zawodników

Jeszcze dwa konkursy w Ruce

Kolejne konkursy weekendu Pucharu Kontynentalnego w Ruce odbędą się w sobotę i niedzielę. W ten pierwszy dzień zaplanowano serię próbną o godzinie 10 czasu polskiego i konkurs indywidualny o 11, a dzień później serię próbną o 8, a konkurs o 9. W każdym z nich nadal będzie startowało pięciu Polaków.