"Nie chcieliśmy, żeby stało się to samo co w Polsce z Murańką". Zajc przeprasza za słowa, które wywołały burzę

Timi Zajc przeprosił za swoje słowa, które poskutkowały wyrzuceniem go z reprezentacji Słowenii podczas MŚ w lotach, a także dymisją trenera Gorazda Bertoncelja. - Po bezsennej nocy wiedziałem już, że były przesadzone - napisał skoczek w oświadczeniu.

Timi Zajc został wyrzucony z reprezentacji na MŚ w lotach po tym, jak skrytykował trenera w poście na Instagramie. Słoweniec napisał, że Gorazd Bertoncelj powinien wziąć odpowiedzialność za słabą formę i wyniki swoich zawodników. To poskutkowało dymisją szkoleniowca

Zobacz wideo Na co stać polskich skoczków? "Stoch jest zmotywowany i bardzo dobrze przygotowany"

Zajc: "Chciałbym przeprosić i kontynuować starty w tym sezonie"

Do tej pory Zajc utrzymywał, że ma rację. W poniedziałek skrytykował go Peter Prevc, który stwierdził, że zachowanie skoczka było nieodpowiednie ze względu na czas i okoliczności, w jakich wypowiedział krytyczne słowa wobec sztabu szkoleniowego kadry. Teraz jednak przeprasza za pomocą oświadczenia wysłanego przez jego klub SSC Ljubno do słoweńskiej agencji prasowej. - Moje wcześniejsze słowa wypowiedziane czy napisane w mediach społecznościowych nastąpiły po złych skokach, które skumulowały negatywne emocje. Zrobiłem to niepotrzebnie, podobnie jak niepotrzebne było wykluczenie mnie z zespołu. Chciałbym przeprosić i kontynuować starty w tym sezonie, mam nadzieję, że będę mógł - napisał Zajc. 

22.11.2019  Wisła . Piotr Żyła podczas skoków narciarskich w ramach Pucharu Świata .Polska zorganizuje dodatkowe konkursy PŚ w skokach narciarskich. Tuż po Nowym Roku

"Nie chcieliśmy, żeby z Zajcem stało się to samo co w Polsce z Murańką"

O sprawie Zajca wypowiedział się także przewodniczący komitetu organizacyjnego MŚ w lotach w Planicy, Jelko Gros. - W Słowenii dyskutowaliśmy o Timim odkąd miał trzynaście lat, bo już wtedy pokazywał ogromny potencjał. Nie chcieliśmy, żeby stało się to samo co z zawodnikiem z Polski, Klemensem Murańką, który długo szukał formy. Ze względu na zbyt ambitnych rodziców, trenerów czy sponsorów tak ogromne talenty potrafią zostać szybko zmarnowane. Dwa lata temu Timi chciał stworzyć swój własny zespół i pójść własną ścieżką. Nie zgodziliśmy się. Nie chciałem wcześniej komentować tego zamieszania ze względu na toczącą się imprezę, ale teraz mogę. Gdy usłyszałem słowa, które wypowiedział w telewizji, poczułem się, jak dzień wcześniej, gdy taką samą wypowiedzią atakował mnie jego ojciec - wskazywał cytowany przez siol.net. 

Planica. Trzecie miejsce polskiej drużyny. Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Dawid Kubacki, Kamil StochWiemy, ile polscy skoczkowie zarobili na mistrzostwach świata w lotach narciarskich

Bez Zajca na Engelberg, ale po przeprosinach może wrócić do kadry

Słowa Zajca to jedna z największych afer w skokach od zamieszania z Janem Ziobrą i Polskim Związkiem Narciarskim. Słoweniec to wciąż największa nadzieja i perła słoweńskich skoków ostatnich lat, choć dotąd wygrał tylko jeden konkurs Pucharu Świata w Oberstdorfie. Słoweński związek nie wysłał go do Engelbergu, gdzie odbędą się kolejne zawody, ale mówi się, że tu może nie chodzić o same słowa zawodnika, a formalności po wyrzuceniu z reprezentacji.

Planica. Trzecie miejsce polskiej drużyny. Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Dawid Kubacki, Kamil StochPolskie skoki mają nowego bohatera! A Horngacher wyrzucił go z kadry. "Skakał z dużą rezerwą"

Po opublikowaniu przeprosin oczekuje się, że wróci do składu na Turniej Czterech Skoczni, jeśli będzie prezentował odpowiednią formę. Nowym trenerem Słowenii na razie pozostaje były skoczek Robert Hrgota, ale to wybór tymczasowy. Działacze szukają odpowiedniego rozwiązania na zastąpienie Bertoncelja.